"GOOCHMAN" tekst piosenki

OG Olgierd & Own Dialect Lyrics

"GOOCHMAN"

Goochman to ten, co pod jajami sucz ma
Dla niej Gooch to uczta, jak nauczam to się uczta
Ona pyta mnie o prawdy klucz
Biorę za łeb sucz
Mówię lick my gooch gyal
A jak nie to nauczka
Moją wódkę nazwę Gooch'ka
Twoja gadka pucka, moja to młucka
Przytulam sobie dziadka, nie wnuczka
Parę oczek na nim się uczka
Zaczynałem od małego żuczka
Nie powtórzysz, bo nie ma samouczka
Nie spinam się, a wspinam jak Kukuczka
Wchodzi cichy młyn jak Meek Mill na paluszkach
Miał być big deal, a zawinęli buszka
Bagaj, brat, nie dygaj, to chwilowa puszka
Na dupę uważaj, przepuszczę jak durszlak
Wjechali jej w zderzak i to nie była stłuczka

Czuję się lepiej, kiedy mam w kiermanie forsę
Wczoraj koło, dzisiaj dwa razy tyle
Biorę sobie buchy z kalifornijskich szczytów
Never ever kiss hoes, nie całuj się z dziwką
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Pod jajami łyso, bo to miejsce na matex
Tu każdy jest farciarzem dopóki go nie zgarną

Goochman czuje blues, w nawijaniu luz ma
Koło chuja mu twe gusła
Tłusta miała być cegła, no to pomówmy o gustach
Jest jak twoja suka - sucha i pustak
Guzman, samozwaniec, król przemytu
Wyjebano cię jak laskę dynamitu
Grudy miały być jak Tom Cruise
Miał konkluzja - oślepił cię blask ze szczytu
Goochman; odbita od takich typów
Goochman; pora zwijać hajs za tytuł
Sztuczka na szali wagowa
Mówili "magiczna", dzisiaj głównie artystyczna
Teraz arcy-narcyz, patrzę na siebie
Deal narco, los nie rozda karty
Geek w temacie, pros, w oponie narty
Cross przeleciał przez Tatry

Czuję się lepiej, kiedy mam w kiermanie forsę
Wczoraj koło, dzisiaj dwa razy tyle
Biorę sobie buchy z kalifornijskich szczytów
Never ever kiss hoes, nie całuj się z dziwką
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Pod jajami łyso, bo to miejsce na matex
Tu każdy jest farciarzem dopóki go nie zgarną
Czuję się lepiej, kiedy mam w kiermanie forsę
Wczoraj koło, dzisiaj dwa razy tyle
Biorę sobie buchy z kalifornijskich szczytów
Never ever kiss hoes, nie całuj się z dziwką
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Pod jajami łyso, bo to miejsce na matex
Tu każdy jest farciarzem dopóki go nie zgarną


You May Also Like
Belmondo & GSP - "Gadget" Gadżet, to jest mordzia ganjet Gdzie nie muszę tam nie włażę Odwrócona osiemka, właśnie ta, słuchają rapowe moje prosięta Gdzie nie muszę tam nie włażę Nie jeżdżę na koncerta za chujową gażę Jakiś...
Kaz Bałagane - "Lautpak" Masz tu na spróbunek, synek Nie przeszkadzaj tu robić kwitu, synek Bo zaraz tu będzie młyn, synek Ty weź już idź już stąd, w ogóle weź idź już stąd, synek Ty weź już idź już stąd, w ogóle weź idź...
Popek & Matheo - "Wakacje" Pojechałbym gdzieś, na koniec świata Opalić mordę i w słońcu się grzać Do gorącej Afryki albo na Majorkę Rozjebać tam zarobiony hajs Tam bym se zagrał koncert skacząc w ocean dup Wysłałbym ci...
rów babicze - "Obiadek" "You need people like me You need people like me so you can point your fuckin' fingers And say 'That's the bad guy' So... what that make you? You're not good You just know how to hide Me, I don't...
chillwagon - "góra trupów" Pale jak habanero Na obczajce patrze jak psy robią eo, eo Widziałem twoją paczkę, wyszli z jedną amareną Widziałeś moją paczkę, każdy pali swoją piątkę Nie było twojej lali, ale Jak pościelisz tak...