"Kevlar" tekst piosenki
Opał & Gibbs Lyrics
"Kevlar"
[Gibbs:]
Wiecznie mi zimno, od tylu osób tylko chłód
Już nie podchodzę, nie chcę sprowadzać na siebie chmur
Pociski we mnie, chociaż za mną tyle gór
Skóry nie przebijesz, dawno pokrywa ją gruby lód
Później poproszę Cię o ciepło w ramionach
Na ten czas tylko grzeją mnie ci pewni w osądach, hej
Nie widzisz tego, jaki widok odbijałem w oczach
Przez to nie widzisz, jaki świat ma rzeczywisty obraz
Więc, życie, płyń, mieszam czerń z białą mozaiką
Kiedyś uśmiech, jakbym dzielił geny z Mona Lisą
Carpe diem, oby w zgodzie tylko żyć chwilą
Po to, by poczuć, jak się czuję ważąc mniej kilo
Poświęciłem swój czas na ołtarzu, widząc
Jak dostawałem pod krew, a dostaję wino
Jestem kuloodporny, wystarczy mi kaptur tylko
Znowu kręcę swój plan, ja i moje kino (Kino, kino, kino)
[Gibbs:]
Maluje wszechświat łzami, jak tusz, a nie mam już siły zaprzeczać
Jakie mam ślady od kul, te, które ukrywam na plecach
Czasem wystarczy kilka złych słów, jak pogodzić w końcu numer i ból
Mam dowody na Twój zły ruch, a wszystko opowie mój kevlar
[Opał:]
Znów jestem bulletproof, a znowu mogę umierać
Wyryłem na ciele runy, tuszem czarnym, jak łza
Kilka z ochronnych słów, żadna z kul nie dociera
Przed nami niezliczona ilość ostatnich szans
Więc strzelaj, albo zapomnij o mnie i odpuść
Zabieram swój świat w trajektorię innych lotów
(I przez to zajęta linia)
Dzwoniłem powiedzieć "Nie szukaj mnie [?]
Znowu tyle piszę, że to się musiało w końcu wydać
Miałem gorszą chwilę (Wróć), miałem gorszy dzień (Wróć), gorszy tydzień
Wrócę i Cię wezmę, ale najpierw wdech, potem wydech, ej
Wdech, potem wydech, bo dopiero co przeżyłem
A na lini strzału miałem już swój deadline
(Wszędzie, gdzie nie pójdę, noszę zszyty z ciałem kevlar)
[Gibbs:]
Maluje wszechświat łzami, jak tusz, a nie mam już siły zaprzeczać
Jakie mam ślady od kul, te, które ukrywam na plecach
Czasem wystarczy kilka złych słów, jak pogodzić w końcu numer i ból
Mam dowody na Twój zły ruch, a wszystko opowie mój kevlar
[Opał:]
Nie znam czasu, ani miejsca przez co na plecach kevlar
Każdy dzień mam w swoich rękach, to jak rosyjska ruletka
A te chwile nie do przejścia, to teraz już tylko przejścia
Zebrano w małych pudełkach kolekcję strzałów z powietrza
[Gibbs:]
Czasem wystarczy kilka złych słów, jak pogodzić w końcu numer i ból
Mam dowody na Twój zły ruch, a wszystko opowie mój kevlar
- AZLyrics
- O
- Opał Lyrics
album:
"Połączenia 2" (2025)
You May Also Like
Pezet - "Gdyby Miało Nie Być Jutra" Gdyby miało nie być jutra, kupiłbym 45-tkę
Naładował magazynek i zajebał komuś portfel
Zgarnął cały hajs jaki miał na koncie
I wyjechał nową Carrerą z salonu Porsche
Kupił dwa bilety na Majorkę, albo...
Mata - "up! up! up!" Warszawa, ósmy sierpnia
Chyba pora już wyjeżdżać stąd
Obiecałem coś nie tylko sobie, ale też wam
Na pewno wygram, mamo, pokonałem zło
Każą płacić mi cło za Amiri shoes
Nie zmieściły do walizki się,...
Guzior - "HILL BOMB" Biorę
Polskie podwórka, tak jak nowojorskie Papoose
Lepsze dni są miłe, gorsze są jak nawóz
W kielniach fajki w strzępach, drobne były na bus
W tym roku jeżdżę Porsche, w drugim będzie Brabus
Ja...
Cypis - "Rozpuszczam Się 2" Ja rozpuszczam się jak kwas
Robię kreskę, palę hasz
By zapomnieć w końcu to
Całe pierdolone zło
Relaksuje mnie ten buch
Kocham spowolniony ruch
Chce zapomnieć o tym że
W życiu nic nie czeka mnie
Ja...
Avi - "Amaretto" Bez dachu nad głową, bo to kabriolet
Szepnij słowo a nas stąd zabiorę
Srebrne tace i złote wybrzeże
Zapłacę za hotel a ty go wybierzesz
Willa gdzieś nad oceanem, ej
Idylla, tak jak obiecałem, e
Nie...