"KIEDY BĘDĘ" tekst piosenki

"KIEDY BĘDĘ"

Ciągle nie mam czasu a ty pytasz kiedy będę
Kiedy będę miał kasę
Kiedy będę miał pracę
Kiedy wezmę na klatę swoje błędy
Kiedy wszystko to stracę to zobaczysz że facet jest najbardziej niebezpieczny kiedy cierpi

Przemyka cień na blokach pyta jak pan-tera?
A w niej dalej dobry chłopak, a nie żaden Pan Teraz
Znam schemat w branży tylko każdy "Jak się masz?"
Nie jesteśmy kolegami kurwo żadnych nas nie ma
Nim przyjedziesz do Warszawy zmieniać życie jak scena
Pomyśl czy ci nie wystarczy przestać chlać i brać temat
Odkryłem to jako dzieciak lata temu na PCKu
Dziś to lalka z Temu która lata na playbacku
Nie umiem cieszyć się już głupią statuetką
Bo bycie kurwą stało się głównym kryterium
I pierdole te wszystkie hity na sezon
Moi ludzie biorą to tylko na serio
Ładuje jak przez wenflon
Te słowa być jak większość
To moda której nigdy nie założyłbym na pewno
Ona jest piękna i młoda, słucha techno i rocka a jej twarz zdobi brokat i mefedron

Ciągle nie mam czasu a ty pytasz kiedy będę
Kiedy będę miał kasę
Kiedy będę miał pracę
Kiedy wezmę na klatę swoje błędy
Kiedy wszystko to stracę to zobaczysz że facet jest najbardziej niebezpieczny kiedy cierpi
Kiedy będę miał kasę
Kiedy będę miał pracę
Kiedy wezmę na klatę swoje błędy
Kiedy wszystko to stracę to zobaczysz że facet jest najbardziej niebezpieczny kiedy cierpi

Pieprzę tę karierę, ale tak naprawdę nie chcę
Kończyłem wiele razy, tak
Sypia się z nią świetnie
To dla Antihype'u, ziomów obojętnie ilu
A szacunek twoich fanów, dla mnie powód do wstydu
I choć tonę sam w rabatach
I opłaca się być szmatą to
Mam ziomków stąd
Mam ziomków z wszystkich świata stron
Mam ludzi stąd, brata, dom, kota, schron
I całe zło które ciągnie mnie na samo dno
Wyszedł z klubu wierszokletów chcących popaść w niebyt
Prędzej dotknie pistoletu niż ty dotkniesz biedy
Taka ma miłość do świata
Nauczył się nim cieszyć
I dziś boi się o ciebie, nie czy będzie grał koncerty
Chcą twojego szczęścia?
Czy widzieć jak lecisz?
Wolą żebyś był przykładem czy podkładem pod podeszwy?
Ekipy plują jadem ci drudzy na tych pierwszych
A trzeci rozjebali się już na wszystkich poprzednich

Ciągle nie mam czasu a ty pytasz kiedy będę
Kiedy będę miał kasę
Kiedy będę miał pracę
Kiedy wezmę na klatę swoje błędy
Kiedy wszystko to stracę to zobaczysz że facet jest najbardziej niebezpieczny kiedy cierpi
Kiedy będę miał kasę
Kiedy będę miał pracę
Kiedy wezmę na klatę swoje błędy
Kiedy wszystko to stracę to zobaczysz że facet jest najbardziej niebezpieczny kiedy cierpi


You May Also Like
Dwa Sławy & Skrywa - "Nikt" Ty-tyrytyty Brakuje słów, nieistotne liczby Brakuje tchu odkąd już się liczysz Tylko ty, ty, ty, ty Ty-tyrytyty Brakuje słów, nieistotne liczby Brakuje tchu odkąd już się liczysz Tylko ty, ty, ty,...
Bonson - "Póki To Trwa" Słowo może rzucę na wiatr, albo umrę na serce Może z hukiem jak strzał, albo smutkiem jak Werter Żonie kupię suknie na bal, na złość drugiej partnerce Potem pójdę na dach, jak coś mówię, tak będzie...
Kukon - "Lunatyk" Przeczesałem dokładnie każdy centymetr Wypasane medytacje i gabinet Sznur lekarzy, biały ciągnący się kitel Bez towaru dziś rozkminiam to jak Riddel Nigdy pieniądz nie był w stanie mnie przekonać...
Małpa - "Tata z Mikrofonem" Pisze to przy niej i o niej... Piszę to dla niej i do niej... Piszę to przy niej i o niej Piszę to dla nie i do niej Piszę to przy niej i o niej Piszę to dla niej i do niej Piszę to na kanapie tuląc...
Okoń PZW - "GILLETTE" Trzydzieści stopni, jajo klei się do uda Łapię to słońce i dobre chwile Albo się uda, albo będzie udar Jaja ogolone Gillette (Hej) Jaja ogolone Gillette (Oh) Jaja ogolone Gillette (Ej) (Skrr, jaja...