"BANG!" tekst piosenki

Sentino & Koneser Lyrics

"BANG!"

[Sentino:]
Nie możesz grać, braciszku, nie baw się moim sianem
Bo zobaczysz żelazo i wyjdziesz z wielkim bangiem
Ja tylko coś naciskam jak na fortepianie
Ta jedna kreska nie czyni Cię wielkim chamem
Kieszenie napchane sałatą jak u weganów
Wyleciałem z grona odbudowałem tu się z gramów
Oni tu skaczą po rurach jak Mario
Ja liczę banknoty zaufanym, cardio

Nowy piramidy chain dla tych co nienawidzą mnie
Cardio przez pół nocy, zostawiam te witaminy w niej
Klapki Miu Miu, ona jebie negatywny fame
Przy tobie zamulona jak przez kurwa 3 godzinny sen
Cielęca skóra, Stefano Ricci, implanty w dupie przy czym ciało anoreksji
Honey Jack i kiepy, moja dieta podczas nagrywań
Za jakiś czas, zobaczysz las, tak jak Kazachstan
Nie ma już o czym gadać, ruszam z bratem na sam szczyt
Powinni nam procenty dać, czuję się już czasem rich
Nie noszę już Balenciaga
Za dużo dram, za dużo noży, w plecach wkręty mam
I wolę siedzieć sam w outficie Diora w Bentayga
Nie ma tu hien przy stole, proszę to już stop
Bo ten co kręci nosem człowiek to mój OP
Jak mogłem wytrzymać napięcie to chwała mi
Ten sprzęt to jak AP - automatic

Nie możesz grać, braciszku, nie baw się moim sianem
Bo zobaczysz żelazo i wyjdziesz z wielkim bangiem
Ja tylko coś naciskam jak na fortepianie
Ta jedna kreska nie czyni Cię wielkim chamem
Kieszenie napchane sałatą jak u weganów
Wyleciałem z grona odbudowałem tu się z gramów
Oni tu skaczą po rurach jak Mario
Ja liczę banknoty zaufanym, cardio

[Koneser:]
Otwieram oczy, nawet już nie cieszy banknot
Widziałem każdy obraz w ręku, nerwica jak Van Gogh
Chora dusza, na to nie pomoże nic już
A nie łapię za butelkę, bo bym w grobie leżał dawno
Ilu braci spadło na dno, no a ilu wbiło nóż
Tyle zimna na ulicach, ile dusz
Chciałbyś tutaj zostać, nigdy tutaj nie byłeś
A tego życia nie opisze milion słów
Idę daleko tam bez zgiełku diabła
Ubrany na czarno tak, by zniknąć w cieniu miasta
Czasem dziwie się, że żyje jeszcze mamo
Skoro za dzieciaka zaliczyłem falstart
To nie koniec, jeszcze przyjdzie czas
Czasem mam już dosyć, kiedy widzę was
Zapałki na sufitach w klapkach, niczym stalaktyty
Ale pora postawić swą willę w las

[Sentino:]
Nie możesz grać, braciszku, nie baw się moim sianem
Bo zobaczysz żelazo i wyjdziesz z wielkim bangiem
Ja tylko coś naciskam jak na fortepianie
Ta jedna kreska nie czyni Cię wielkim chamem
Kieszenie napchane sałatą jak u weganów
Wyleciałem z grona odbudowałem tu się z gramów
Oni tu skaczą po rurach jak Mario
Ja liczę banknoty zaufanym, cardio


You May Also Like
PRO8L3M - "Flary" Ścinam przez żaluzje na okolicę Ona milczy głośniej niż krzyczę Chcę ją lekko musnąć w policzek Zostawia mnie, a obok ciszę Słodkie życie, słyszę bluzgi jej pod prysznicem Woda płynie jak obietnice,...
Kali X Major - "SI" Wszystko si, wszystko gra W tym jestem, doszedłem sam, nie wiem jak Zniknął cień, opada mgła Ej, ziomuś, ja nie muszę się bać Wszystko si, wszystko gra W tym jestem, doszedłem sam, nie wiem jak...
ReTo - "BMW" Moje auto pali jak ja, to znaczy dużo Tracę wachę nie czas, felgi mi się nie kurzą Jeszcze nie wiesz gdzie zaczynać, ja pas na lewy zmieniam PB-95 benzyna, bo gaz to tylko pedał Omijam korek...
Gibbs - "Zawsze Chciałem" Miałem kiedyś stu znajomych, dziś zostało mi trzech I niech będzie pochwalony kto przed resztą mnie strzegł Na boisku ciągle tłok, albo zabawa w tle Widzę tylko za szybą, ćwiczę znów całe dnie Szkołę...
Kabe - "Otwarty Dach" Gdy Cię mijam to widzisz ten Cannabis na mycz oczach Sam wyszedłem to nie zostawię braci na tych blokach Dalej "dawaj do windy, się nachodziłem po schodach" Na głowie kominiara, zanim była na to...