"TACH TACH" tekst piosenki
Sentino & BNP Lyrics
"TACH TACH"
Raz, dwa – akcja, WWA, beton flow, kurwo, gdzie jest kasa?
ZL5 – ostatnia reinkarnacja, oponenci słuchają uważnie moich zasad
Robię z nimi tach, tach
Kasa robi ciach, ciach
Szybka seria, bach, bach, bach
Już nie możesz wstać
Wpadają tu w płacz
Aż klamka zrobi tach, tach
Uwaga, coś tu jebie chujem, jakieś wściekłe żule
Co nie mogą wierzyć jak się AP prezentuje
Ona się nie krępuje, dobre wychowanie
Życie ignoranckie, pół litra i z brzydką taniec
Jestem brzytwą w stanie przeciąć cały ryj, wiesz
Chyba nie myślałeś, ruro, że stąd cały wyjdziesz
Bedoes to gruby leszcz, co krzyczy na beatach
I się pruje jak Bambo płaci mi dychę za feat'a
Euro, żadne PLNY – to zostawmy Tede
Jedno słowo – zrobię wieprzowy szaszłyk z ciebie
Na Tinderze szukasz partnera z Izraela
A ja nadal w wyższych sferach, gdzie cygarem jebie
Bagatelne gadki z dupy o biznesach, mordo
Sentino finesser, biorę dwie hostessy, kręcę porno
Mezzogiorno, robię muzę, resztę czasu śpię
Tyle przeklinam, że ludzie myślą, że mam Tourette
Raz, dwa – akcja, WWA, beton flow, kurwo, gdzie jest kasa?
ZL5 – ostatnia reinkarnacja, oponenci słuchają uważnie moich zasad
Robię z nimi tach, tach
Kasa robi ciach, ciach
Szybka seria, bach, bach, bach
Już nie możesz wstać
Wpadają tu w płacz
Aż klamka zrobi tach, tach
Przestań pieprzyć jak wariat, jesteś kanalia
Zanim byłem w PL, już najlepszy w Alemania
Duży benz check, duży hajs check
Sikor ćwierć kilo i dupy high class
Jesteś alkoholik, jak Ten Typ Mes
Stary smętny śmieć, może pampersy chcesz
Tutaj jest blood for blood
Po czym shot za shot
Tutaj wrzucą Cię do morza za Twój Aquanaut
Jestem w Milano tak jak Dolce i Gabbana
Nie ma już tej gadki, która w Polsce jest normalna
Zwykłe mob life, zazdroszczą, sukces na dekady
Nie gadam z nikim tutaj co się szczepił sześć razy
Pih rest in peace, czas zakończyć karierę
Każdy influencer chce mnie wtrącić w aferę
A ja podróżuję po tym świecie, lecę klasą biznes
Z Glockiem w ręku czekam na kolizję, tach, tach
Raz, dwa – akcja, WWA, beton flow, kurwo, gdzie jest kasa?
ZL5 – ostatnia reinkarnacja, oponenci słuchają uważnie moich zasad
Robię z nimi tach, tach
Kasa robi ciach, ciach
Szybka seria, bach, bach, bach
Już nie możesz wstać
Wpadają tu w płacz
Aż klamka zrobi tach, tach
Writer(s): Sebastian Enrique Alvarez, Atef Farahat, Federico Regazzo
- AZLyrics
- S
- Sentino Lyrics
album:
"Zabójstwo Liryczne 5" (2026)
You May Also Like
Vkie - "PUSTKA" Brak floty zmienię w banknoty
Ulubiony stan, wchodzi narkotyk
Wjeżdża na łeb, ja znam prochy
Chciałbym dać jej coś, chciałbym coś powiedzieć
Ale widzę pustkę jak patrzę w jej oczy
Możesz myśleć, że...
rów babicze - "BERLIN2023" Guten Morgen, suka szarpie za torbę mi
Udaje, że się troszczy, ale tylko zwodzi
Ty dla niej zawsze masz otwarte drzwi
A tak naprawdę chuj ją obchodzisz
Zimną goudę pół nocy z nią będę pił
Dopłacisz...
Avi & Louis Villain - "Molto Bene" Co bym robił, gdyby nie ta rap gra
Zamieniliśmy konserwy na foie gras
Wydostaliśmy się z tego bagna
A one tańczą tak jak im zagram
Kelnerka przynosi nam menu
Nie szukam nowych kumpli, starzy są...
Belmondo & GSP - "Resort" Co chciałeś, bo mi zaraz bateria padnie?
A wiesz, nie, nie, chodziło mi kurwa, że nie miałem szluga do skruchy, wiesz? I kurwa chciałem się zapytać kurwa, czy nie będziesz jechała na wyścigi kurwa,...
Mata - "NASZA KLASA ALE TO DRILL" UCL, no i Edinburgh
Poka mi
Gdzie oni są? Było nas sporo
Nie ma ich
Bison grass, no i Marlboro
Piję dziś, pora na bar
Za tych co nie mogą
Heathrow, Gatwick, Southend, Luton
Już pomału tęsknię za...