"TELEFONIK" tekst piosenki

Sentino & Trueman Lyrics

"TELEFONIK"

[Trueman:]
Zrobiłem duży wał, jakby była powódź
SMMA, więc mnie lepiej nie prowokuj
Ty to zwykły kmiot, ja to pan swojego losu
Aż ciężko mi się chodzi, bo w kieszeniach tyle sosu
Zanim się z nią spotkam to mnie sprawdza jak skarbówka
Chcę żeby robił hustler ją, a nie jakiś taksówkarz
Bielizna ten sam kolor ma co jej szminka na ustach
Jak ode mnie wychodzi no to ledwo może ustać

[Sentino:]
Grzeczne laski mnie kochają, jestem bad boyem
Jak dilerzy na Harlemie, jestem friend boyem
Lubię duże znaczki, GG, cały w Gucci
Grube dupy się rzucają jak na talerz sushi
Budzę się z rana, zero kaca, ale mam modelki
Co się proszą o kiełbasę jak frankfurterki
Przeciwnik ma rozbity łeb, a ja nadal śliczny
A ty masz tylko salmonelle od lizania pizdy
Sztywno mówię, że nikomu z was ręki nie podam
Nie jest gorąco, ale proponują wszędzie loda
Twoje słowa są tak puste jak twój mózg od ćpania
Dziesięć sekund, jakbyś spadł na głowę z rusztowania
Tańczysz w kółko cały dzień, jakbyś był autystą
Z jakimś krzywym pyskiem siedzisz i nagrywasz disco
Robię ruchy [?]
Ten co [?] zielony to nie awokado

[Trueman:]
Mało czasu mam, wciąż dzwoni telefonik
Pytanie, ruchasz się, czy trzeba z tobą chodzić?
Dawaj, wsiadaj do mnie, pójdziemy na kompromis
Ale jak zachaczysz zębem, to się później nie dodzwonisz
Czarna beamer, osiem biegów automatic
Środa to dzień loda, a we wtorek automaty
Lubię szybkie siano, lubię dobre szmaty
Pytasz, skąd ten hajs? Na pewno nie od taty
Nie mogę zrobić masy, ciągle cardio w hotelach
Cztery zegarki w ice'ie, a czasu wciąż nie mam
Brak snu, do pracy neurotropy
Jak chodzi tu o biznes, to zwiększamy obroty
Lepiej palić crack, niż być toksyczną pizdą
Później tylko żalisz się, jak ci zabrała wszystko
Ja to z zapłonów wegen, a nie kurwa terapeuta
Trueman najmłodszy w Polsce, któremu bańka pękła
Go, go, go, go
Go, go, go, go


You May Also Like
TEDE - "Air Max LTD" Ej joł, to jest kawałek Air Max Limited Kontynuacja kawałka Air Max Classic 100% szyku bez stylistów Jacyków? A idź ty w pizdu Bez stylu homoseksualistów Jestem nosicielem, ale dużych jeansów Co ty...
Quebonafide - "Między Słowami" Tutaj ludzie nie patrzą w ogóle Nawet nie że dziwnie, nawet nie że z dystansem Tak niewidzialny się nigdy nie czułem Stoję i notuję, a każdy pędzi jak Shinkansen W swoje strony i w swoją jazdę W...
Oki, 2K & The Returners - "Suk" W chuju mam co jutro powie o mnie cała branża Głośno o słabym się nie mówi, coś jak wasza marża Chuj ci z tortu jak talerze grupa zjadła każda Wybiela tylko się winny, łzy moje - czarna farba...
Diho & Josef Bratan - "Antonio Banderas" Syru baby, pow, pow Pijany w szlafroku z butelką Bociana (Ej! Ej!) Hamburger i frytki, sześć butli szampana (Prrr, pow, pow, pow) Jak przyszła umyta, to będzie jebana (Eh, eh, eh) W kieszeniach...
SB Maffija - "Co To Za Bluza Lanek?" Co to ma być, co to za bluza? Pyta się słuchacz, nie dam ID Nie da też Puchacz, nie da ci nikt Jest jedna sztuka, uszyła mi moja mamusia Albo Sandrusia, nie dla lamusa jak ty, ta bluza Za dobre...