"Ye" tekst piosenki

"Ye"

Zeamsone, Zeamsone
Ze-Ze-Zeams, One to lubią
Wolisz być w Lamborghini, czy w telewizji?
Ye, Ye, Ye, Ye, Ye, Ye, Ye, Ye

O, o, leje się Moet Chandon, to dla wszystkich moich mord, ziomów, dziewczyn z różnych stron
Skurwysynu, wyskocz do tego, wyskocz i daj mi wyjść stąd
Dziewczyno, wyskocz do tego, wyskocz, bądź ze mną blisko
O, o, o, leje się Dom Perignon, to dla wszystkich tych, co są z nami, nawet gdy jest sztorm

Twoje ciało jest, Twoje ciało jest głodne, Twoje myśli są okropne
Twoi bliscy są na bombie, Twoje zyski są na koncie, są dziwki, bo są pieniądze
"Nudziarzu, dlaczego się nie bawisz?" - Ja się bawię inaczej
Więc na tej imprezie się nie dogadamy, ona po mnie skacze
Jak w GTA, jak w GTA - skok na kasę, jadę na basen, żeby zmyć zapach jej ciała
Ona zmywa z siebie to kłamstwo i zdrady na raz i nuci "nananana" jakby tekstu zapomniała

Ej zaraz, zaraz, zaraz będą Ci robić hałas
A wczoraj jeszcze byłeś nikim dla nich wszystkich
Jebać ten balast, jebać ten rząd, który zabrania
A Ty co byś wybrał, pieniądze, czy sława?
Wolisz być w Lamborghini, czy w telewizji?
Ye, Ye, Ye, Ye, Ye, Ye, Ye, Ye

O, o, leje się Moet Chandon, to dla wszystkich moich mord, ziomów, dziewczyn z różnych stron
Skurwysynu, wyskocz do tego, wyskocz i daj mi wyjść stąd
Dziewczyno, wyskocz do tego, wyskocz, bądź ze mną blisko
O, o, o, leje się Dom Perignon, to dla wszystkich tych, co są z nami, nawet gdy jest sztorm

Ye, hustle, nie robię tego dla muscle
Ej, nie robię tego dla uh, nie robię tego dla kasy
I nie robię masy, jestem na redukcji, redukuję wszystkie kurwy
Z mojego życia, wolę być sam, niż przez Ciebie smutny
Nie robię tatuaży, bo co rok bym je zmieniał, mimo że mi do twarzy może teraz
A może to będę żałował ich braku, jak będę miał Forda Rangera, albo Bentleya
Na KMC, chcę zajechać najlepszą furą, nie zamawiać Ubera
Miałem sen, ale już zapomniałem jak leciał

Ej zaraz, zaraz, zaraz będą Ci robić hałas
A wczoraj jeszcze byłeś nikim dla nich wszystkich
Jebać ten balast, jebać ten rząd, który zabrania
A Ty co byś wybrał, pieniądze, czy sława?
Wolisz być w Lamborghini, czy w telewizji?
Ye, Ye, Ye, Ye, Ye, Ye, Ye, Ye

O, o, leje się Moet Chandon, to dla wszystkich moich mord, ziomów, dziewczyn z różnych stron
Skurwysynu, wyskocz do tego, wyskocz i daj mi wyjść stąd
Dziewczyno, wyskocz do tego, wyskocz, bądź ze mną blisko
O, o, o, leje się Dom Perignon, to dla wszystkich tych, co są z nami, nawet gdy jest sztorm


Writer(s): Zeamsone
You May Also Like
Kartky - "Koszmar Minionego Lata" Kartky, Favst Dom na skraju niczego Kiedy zabraknie mi Ciebie jak dziś Wyglądałaś tak ładnie Czarne Vansy i jeans Mieliśmy ostatnią szansę, ja wolałem pić Ja jestem nikim, a nie kurwa jestem jak...
Kronkel Dom - "ASSANE DIOP" Check-Check-Check-Check Zegarki ze Szwajcarii Gucci z Italy Torba od Louis V jest prosto z Paris Chce tylko stek i scampi, chce cali palić Dom Pérignon w hotelach z butli walić Blo-blo-blok Blok...
Solar / Białas - "Intercontinental Bajers" Seksturystyka jest zjawiskiem polegającym na tym, że osoby z krajów zamożniejszych przemieszczają się do krajów mniej zamożnych i korzystają tam z usług prostytutek Miał mięśnie jak skały, fale się...
Quebonafide - "BUBBLETEA" Tęsknie za Tokio świecącym jak neon Za Tel'a'vivem białym jak welon Za Nowym Jorkiem deszczowym jak W sumie wróciłem dopiero Za brudną Antananarywą Choć chcieli oszukać nas na paliwo Tęsknie za...
Białas & White 2115 - "Lombard Dusz" Znikam jak duch ej, to znaczy znikam jak buch Biorę i kruszę, wszystko mieć muszę na już Sprzedałem duszę, została w lombardzie dusz Sprzedałem duszę, chętnie ja odkupię już Znikam jak duch ej, to...