"Na Farta" tekst piosenki
"Na Farta"
Jak masz pełną michę pomóż bratu jak ma problem
Kiedyś też pomoże, a jak nie, to niech się szmaciarz ciągnie
Chcesz być wporzo, chcesz się trzymać zasad dobrze
Kurwa, jakich zasad, trzymaj lepiej tasak mocniej
Wstaję rano, ten tam w lustrze dziś wygląda nieźle
Chude czasy za mną [?] schną na wietrze
Odjebałem kilku typów, Ty i co? I spoks jest
Dość kurwy zabaw moim kosztem, proste
Rap mnie bawi i tak składam sobie klocki
Mam dwie baby, już czasem dość emocji
Jak dwie baby, pojebało go przez proszki
Tak się bawi, tak się bawi, kurwa drugi koniec Polski
Już nie wściekam się jak kiedyś, nie uciekam, trzeba przeżyć
Życie ładnie, nie jak zjeby
Zęby czarne zbierać z gleby
Z nimi fart się, czy bez nadzieja
Chleb i pasztet się nam przejadł
Niech tych gwiazdek się nazbiera
Delikatnie, więc patrz teraz
Kiedyś nam, kiedyś nam
Jeszcze się przyfarci i uśmiechnie się karta
Kiedyś nam, kiedyś nam
Musi przecież kurwa ile można się szarpać
Kiedyś nam, kiedyś nam
Kiedyś tam, kiedyś tam
Kiedyś nam, kiedyś nam
Musi przecież kurwa ile można się szarpać
Biorę po dwie stówy od każdego no i słucham Państwa
Skumaj jaka głupia akcja
Jeden gość zrobił sobie dziarę z logo Grupa Wsparcia
Byliśmy jak szlugi, ale dziś to pusta paczka
Przyjaciel nie odbiera kiedy właśnie gram o życie
Idzie mi kurwa znakomicie
I kiedy się zrywa sygnał, dla mnie - trochę strzał w policzek
Nie wiem w sumie na co liczę
Nie mam przyjaciół, wiesz jak to boli? Chuj tam
Jebany patus, miałem nie dożyć jutra
Nie płacz dzieciaku, śpiewała wciąż mi wróżka
Zanim ktoś ją wyhuśtał
Kiedyś nam, kiedyś nam
Jeszcze się przyfarci i uśmiechnie się karta
Kiedyś nam, kiedyś nam
Musi przecież kurwa ile można się szarpać
Kiedyś nam, kiedyś nam
Kiedyś tam, kiedyś tam
Kiedyś nam, kiedyś nam
Musi przecież kurwa ile można się szarpać
Kiedyś nam, kiedyś nam
Jeszcze się przyfarci i uśmiechnie się karta
Kiedyś nam, kiedyś nam
Musi przecież kurwa ile można się szarpać
Kiedyś nam, kiedyś nam
Kiedyś tam, kiedyś tam
Kiedyś nam, kiedyś nam
Musi przecież kurwa ile można się szarpać
- AZLyrics
- B
- Bonson Lyrics
album:
"Baletmistrz" (2024)
You May Also Like
Kaz Bałagane - "Kawałek Nieba" Tyle pięknych kobiet chce mnie ściemnić jak małolat
Ja wiem co robię, a ona jak aerola
Znam każdy model jakbym miał z kobiet doktorat
Ja dres, ona szpilki, ja rap, ona moda
Tyle pięknych kobiet chce...
Dwa Sławy - "1000 M" Napalone typy by chciały zatopić zęby w tobie jak w gałce lodów
Jak mnie wkurwią, będą topili je co noc, ale w szklance wody
To moja dupa i moje dupsko
Chodzę niewyspany, kiedy jest obok ni chuja nie...
Kuban - "Za Młodu" Rok szkolny - nadajemy z liceum
Siedzę w ostatniej ławce w starej parze Cortezów
Na chemii szczyl wymyślał refreny, ty
To moje tereny, w nich nie było gehenny, nic
Schłodzony lager, w przerwie od...
Sarius - "Czarne Skrzydła" Dziwko żyję za dwóch
Znowu na treningu, ale znowu na melanżu
Każdy jak pies dingo wypatruje we mnie hajsu
Jadę w tym berlingo, a i tak mnie wszyscy znają
Mrożone warzywa za pięć ziko plus majo
Do...
Szpaku - "WIĘŹ" Kubi-bi-bi
W głowie noszę ciągle słowa brata: "mamy siebie, co nas może złamać?"
Ty z wężami jadłeś znów kolację, homie, więc pogadać z Tobą nawet nie wypada
Nienawidzę ciągle jebanego świata, czemu...