"Sala Widzeń" tekst piosenki

"Sala Widzeń"

Raz raz, ten kawałek napisałem w Zakładzie Karnym nr 1 w Grudziądzu
Podczas pandemii
Kwiecień 2021
Posłuchaj
Sala widzeń

Z życia wzięty rap "made in zakład karny"
Mówiłem Kubuś nie płacz, musisz być silny, twardy
Ile znaczy rozłąka, dla ojca i dla brzdąca
Jedyne co pociesza z każdym dniem bliżej końca
Odliczam w miesiącach wcześniej zamierzone cele
Co dnia tyram podjazd, tak się wyśpię jak pościele
To przenośnia, na czele opcja - nie dać się zwariować
Śmigam na widzenie, dzieciak widzi, że to nie są puste słowa
Do góry głowa, choć boli tęsknota
Rodzina w odwiedzinach, szczęścia błysk w oczach
Godzina szybko mija w objęciach ukochanej
Dziękuję Ci za wszystko, wiem jak ciężko Ci samej
Bez mojej pomocy w wychowaniu małych dzieci
Ponad pół dekady za kratami czas przeleci
Cierpliwość, wytrwałość pokona przeciwności
Kiedyś na wolności nadrobimy zaległości

W domofonie słyszę - "Roszczyk na widzenie"
Jestem już gotowy, w sercu rozpalenie
Uraczy mnie widok kobiety i synów
Być w bliskich relacjach z nimi - to jest mój azymut

W domofonie słyszę - "Roszczyk na widzenie"
Jestem już gotowy, w sercu rozpalenie
Uraczy mnie widok kobiety i synów
Być w bliskich relacjach z nimi - to jest mój azymut

Ubrany na zielono wychodzę poza pawilon
Prowadzi mnie dociąg, obok mnie inni idą
Wszyscy nasyceni piękną chwilą, każdy na to czekał
Emocje na twarzach i w bebechach
Szpykam po stolikach, zauważam ich spojrzenie
Słyszę głośne "Tata", widzę jak syn do mnie biegnie
Na wolności miałem to codziennie, dzisiaj to wspomnienie
I pajdy brzemię ciężkie jak kamienie
Serce na pół pęka, jaka męka i udręka wie skazany
Gdy go przygniatają cztery ściany
Myśli o osobach ukochanych, czuje się bezradny bo chciałby przy nich być a nie może
Cały sęk tkwi w sile woli i pokorze
Jeśli się nie nauczysz ich będzie tylko gorzej
Czasu już nie cofniesz, taka kolej rzeczy
Więc trzeba to przepalić i z tych kilku widzeń cieszyć

W domofonie słyszę - "Roszczyk na widzenie"
Jestem już gotowy, w sercu rozpalenie
Uraczy mnie widok kobiety i synów
Być w bliskich relacjach z nimi - to jest mój azymut

W domofonie słyszę - "Roszczyk na widzenie"
Jestem już gotowy, w sercu rozpalenie
Uraczy mnie widok kobiety i synów
Być w bliskich relacjach z nimi - to jest mój azymut

Siedzę drugi raz, w pośledczaku w toku sprawa
Mija kilka lat aż w końcu wyrok zapada
Na kryminał wjazd, nowe życie, wielkie zmiany
Od rzeczywistości oderwany, bo po drugiej stronie bramy
Rodzina, przyjaciele, biznes, pasja
Poczułem jakby serce mi wyrwała ta lokacja
Utrata wolności, izolacja od tego co kocham
Jeszcze do spłacenia gruba kwota(pół miliona)
Po kilku miesiącach regularnych odwiedzin
Nadeszła pandemia i przez Skype'a widzę dzieci
Minął ponad rok od ostatniego patrzonka
To już ponad rok mam upierdolony kontakt
A końca nie widać, cały czas chorych przybywa
Nie wiem czy już lepsza by nie była z pleksi szyba
Dzieciak proszę wybacz, słońce jeszcze wyjdzie
Kara w karze minie, wtedy znowu do przyjdziesz

Sala widzeń


You May Also Like
Louis Villain - "Jestem/Byłem" Elo, miłość, przyjaźń, dobre słowo Tego nauczyłem się żyjąc hardkorowo Byłem wjebany w narkotyki, ale powiedz mi kto nie był Dzwonię znów do Andżeliki, znowu biorę coś na zeszyt Wódka, kluby raz...
Szpaku - "Saluto" Saluto wariaty na wyspach, saluto te w kraju Saluto przy dziku, saluto na haju Nic się nie zmienia, nie Gucci, a Najaak nam zdobi dupery My ściemy nie chcemy tak żyć Dawaj nam kwit, saluto I milcz...
Avi & Louis Villain - "Gotti" Mam pomysł jak zarobić parę groszy Wszystko pewne, póki nikt się nie otworzy Przerobimy stary garaż na magazyn Później z tymi co zawiedli tyle razy Wierzę w niebo, ale wiem, że tam nie pójdę Gdy z...
DJ Decks - "Lab" Najpierw przynoszą hajs, później znicz - life's a bitch Zawiodłem fanów raz, może dwa, no maks trzy Nieliczni są jak Ty, już pora otrzeć łzy Nie zawsze z mojej winy, ale ciągnie się ten syf Najpierw...
rów babicze - "SAME SHIT" To jest same shit, podziemie czy mainstream Tu stylowe gówno ziomek dostajesz od ręki (aha) Od ręki, aha, rów na pętli za dnia I na pętli nocą, bo to kiedy słuchasz To jest same shit, podziemie czy...