"Sebiksy" tekst piosenki

Kacperczyk & Julia Wieniawa Lyrics

"Sebiksy"

To był ciężki rok, jak parę ton
Teraz leżę z nią i mam wolny dom
Mamy całą noc, niech słyszy cały blok
When I fell in love, w tle leci Blond
Pokochałem sb, już chyba mogę cb
Tak mocno oddychamy, że parują szyby
Namaluję ci serca na nich i napiszę wierszyki
Mógłbym cały blok twoim imieniem otagować jak sebiksy

Nigdy nie zapomnę tego, jak mi było źle
Bez ciebie nawet wszystkie dobre chwile były złe
Przeglądałem Roksę i szukałem na Tinderze
Na ulicy było trudno przez maseczkę
Przez parę miesięcy miałem tylko bałagan
Wyrzuciłem śmieci, poskładałem ubrania
Ty sie dobijałaś, ale był hałas
Teraz jest cicho i już

To był ciężki rok, jak parę ton
Teraz leżę z nią i mam wolny dom
Mamy całą noc, niech słyszy cały blok
When I fell in love, w tle leci Blonde
Pokochałem sb, już chyba mogę cb
Tak mocno oddychamy, że parują szyby
Namaluję ci serca na nich i napiszę wierszyki
Mógłbym cały blok twoim imieniem otagować jak sebiksy

Oglądamy filmy, a ja patrzę cały czas na ciebie
Bo się w TV odbijasz, zawsze obejrzę co wybierzesz
Mogą być to paradokumenty i romantyczne komedie
Z tobą nawet mogę ustawić status związku na FB
Ty nawet nie wiesz co to SB
Dla ciebie nieważne, czy na karcie na czasie jestem
Które miejsce na OLiS i ile mam wyświetleń
Zawsze moją fanką będziesz

Wolimy siedzieć w domu, chociaż wszystko już otwarte
Mamy słodkie wino, Telepizzę i kanapę
Wszyscy na wakacjach my robimy kwarantannę
Nie potrzebujemy morza, niedaleko mamy wannę
Wolimy siedzieć w domu, chociaż wszystko już otwarte
Mamy słodkie wino, Telepizzę i kanapę
Wszyscy na wakacjach my robimy je na chacie
Tu mi ciebie nie ukradnie nikt

To był ciężki rok, jak parę ton
Teraz leżę z nią i mam wolny dom
Mamy całą noc, niech słyszy cały blok
When I fell in love, w tle leci Blonde
Pokochałem sb, już chyba mogę cb
Tak mocno oddychamy, że parują szyby
Namaluję ci serca na nich i napiszę wierszyki
Mógłbym cały blok twoim imieniem otagować jak sebiksy

To my, to my, to my, to my
To my, to my, to my, to my
To my, to my, to my, to my
To my, to my, to my, to my
To my, to my, to my, to my
To my, to my, to my, to my
To my, to my, to my, to my
To my, to my, to my, to my

Jula! Jula! Juleczka! Cho na chwilę
Oh my God, ty no nie wierzę
[?]


Writer(s): Maciej Mateusz Kacperczyk, Pawel Marcin Kacperczyk, Narkiewicz Julia Marta Wieniawa
You May Also Like
Kronkel Dom - "Guten Tag" Wywiad na numerze, chciałbym się przedstawić Siema - mam na imię Dominik Co mogę wam powiedzieć, co lepiej nie Musiałem chwilę rozkminić Zamieniłem wagę cyfrową na majka Ale z tego nadal coś kapie...
Waima & Mjonszu - "Hotline" (Mjonszu) Spadłem im na głowę — Waima ziomaleo fallout To moje zadanie: gdy opadam, tworzę nowy trend Łajba mi przecieka, znowu podnosi się woda Wrzuciłem to na bary, teraz muszę to do końca nieść...
Gibbs - "Znikam" Tęsknię za jutrem swojego cienia, by już nie widział nikt Jak błądzę po zgliszczach własnego piekła, mam jeszcze osiem żyć Nim zniknę na zawsze tak jak i Ty Ej, proszę nie marnuj już żadnej łzy...
Guzior - "KUSHKOMA" Palę blanta, senny jestem - kushkoma Pierdolę ciśnienie, co zgniata łeb jak puszkomat Dom to mój azyl, a najważniejsze - to łóżko mam I jestem bykiem, więc gdy mały metraż - duszno nam Hej,...
Asster - "HORYZONT" Nie ma nic za darmo, więc rusz Ty uważaj na plecy, bo chcą wjebać ci nóż Mamy dobry temat, no to kręci i kruszy Ziomal pali tyle, że mu braknie płuc, ej Nowy pod skórą tusz Okłady na twarzy, ona daje...