"Charakter" tekst piosenki
"Charakter"
Mam charakter, w plony zamieniam porażkę
Moja psycha level master, wstanę gdy upadnę
Wyjebane w reputacje, chorągiewy wytykają palcem
Mam charakter, zagubionej duszy pasterz
Po hejterach jadę walcem, Sigma gruby pancerz
Znowu lecę ponad miastem
HAŁAS w górę ręce GM kartel
Leciałem na czołowe dodałem po hamplach
Zapychałem głowę pierdołami o żabach
Od początku lata urzędy zabrały bańkę
Jak kulturysta Fiata ja biorę to na klatę
Na trasie padaka plecaki z jubileuszu
To dla fana moja spłata za nośniki pełne kruszcu
Utracona chata ale daj mi ze dwa lata znów będę panem świata bo mi nie brakuje kunsztu
Kali pełen światła choć mi wybiło korki
Ciemne ulice miasta do celu razem chodźmy
Jest tylko jedna prawda dla mas fantasmagoria ty dalej słuchaj kreta co zagonił swego ziomka
Gadasz o brelokach to nigdy nie byłeś fanem a jak ci płynie z oka to ci wyślę nawet parę (Trzymaj)
Wszystko naprawię samiec Y obok X ważne jak kończył chłopaczyna nie zaczynał
Mam charakter, w plony zamieniam porażkę
Moja psycha level master, wstanę gdy upadnę
Wyjebane w reputacje, chorągiewy wytykają palcem
Mam charakter, zagubionej duszy pasterz
Po hejterach jadę walcem, Sigma gruby pancerz
Znowu lecę ponad miastem
HAŁAS w górę ręce GM kartel
Karma wraca i zatacza duże koła
Na mojej skórze mogłem o tym się przekonać
W sercu honor, wiara, duma i pokora
O lepsze jutro co dzień modlę się do Boga
Nie braknie ani muszu w moich żyłach płynie werwa
Nie jak leniwe suki co się schylają do kiełbas
Schowana biała perła do wora ziela topy
A we mnie zero alko czyste jak kropla wody
Kocham kłopoty bo to najcenniejsza lekcja
Biorę się do roboty, gdy wisi nade mną presja
Nie brak mi serca, gdy mnie wołasz to się zjawię
Rzucam ratunkowe koła od Krakowa aż po Warnię
Durnie myślą że ja kończę się jak ropa
Tylko popatrz jak odkrywam nowe złoża (Cały czas)
Właśnie mija ziomek 7 letnia klątwa
Dalej 7 żyć chociaż nie mam ciała kota
Mam charakter, w plony zamieniam porażkę
Moja psycha level master, wstanę gdy upadnę
Wyjebane w reputacje, chorągiewy wytykają palcem
Mam charakter, zagubionej duszy pasterz
Po hejterach jadę walcem, Sigma gruby pancerz
Znowu lecę ponad miastem
HAŁAS w górę ręce GM kartel
- AZLyrics
- K
- Kali Lyrics
You May Also Like
Sitek - "Pomóż Mi Wstać" Tak wiele miałem dać im, nie chciałem cię stracić
Nie mogę tego cofnąć już, czasu na tarczy
Nie żyw już urazy, próbowaliśmy tyle razy
A teraz to przeszłość, chyba coś nam uciekło
Mogę być z tobą...
Paluch - "Ładni Smutni Ludzie" Ładni, smutni ludzie...
Schowana sprawnie za filtrem, niedoskonałość od matki
Leczą kompleksy na chwilkę, dupa i cyce za lajki
Insta-pamiętnik z wakacji, tylko uśmiechy są w cenie
Jak braknie jej...
Avi & Louis Villain - "Jak Mam Żyć?" Gaśnie światło, wszyscy wyszli
Zostaję ja i natłok myśli
Na zegarku parę minut po pierwszej
Jak znudzi mi się rap, znowu będę pisał wiersze
Co mnie moda, piszę o tym, co dotyka
Moi ludzie po...
ReTo - "PiotruŚ Pan" Chcę latać zbyt wysoko, grawitacja trzyma mnie
Przyglądać się obłokom chciałbym, lecz odczuwam lęk
I biegnę dalej, dalej biegnę w przód, a jednak wstecz
I nie chcę wcale, wcale nie chcę, ale jednak...
Filipek - "Idealista" Nic
Nie brakuje nas, może to jest to
Tyle dzieli nas Byłem idealistą, raper miał być artystą a nie zakłamaną pizdą
Wypuściłem dziesięć płyt na których nie było flow
Ale były te emocje, które miałem...