"polish savages" tekst piosenki

"polish savages"
(feat. Marcin Januszkiewicz)

[Kukon:]
Tutaj nikt nie odkładał siana, ani w nic nie inwestował
Nasze domy dzieli ściana, po drodze skryta na towar
Czasami wracałaś sama, obcinałem cię na schodach
Bałem się, że jakiś kutas może stąd ci się spodobać
A tak łatwo się zakochać, w tym bloku na skraju świata
Nigdy nie przestanę kochać tego gówna, choćbym płakał
Choćbym tylko w kółko ci pierdolił o zasadach
To i tak się nie połapiesz, jak się wcześniej nie złapałaś

[Marcin Januszkiewicz:]
Jeden blok, wytyczony istnień sto
Znasz na klatce krok, kto aliantem, wrogiem kto

[Kukon:]
Czasem braliśmy to w kredyt, czasem stół syto nakryty
Wtedy jeszcze nie pomyślałbym, że nagram jakieś płyty
Wtedy jeszcze nikt na serio nie brałby takiej muzyki
A wokół nas były tylko dziewczyny i narkotyki
Czasem smutno mi się pisze, jak zaczynamy wspominać
W moim bloku na ogrodach, paliłem jak Wiz Khalifa
Mój blok to była muzyka i tak zostało do dzisiaj
Choćbym wybudował pałac i zatrudnił alchemika
Kurwa, niech żyje ulica!

[Marcin Januszkiewicz:]
Wśród tych setek ścian, tkwią zalążki zła
W meblościankach złoty skarb
To wszystko, co masz z rozdrapanych ran
Zawsze było tam. Dzwony biją, wróg u bram
Zapraszam

Jeden blok, co powstało z prochu ton
W proch obróci front, kto aliantem, wrogiem kto

La la la la la...


Writer(s): Wiecek Kuba, Konopka Jakub, Januszkiewicz Marcin Jan
You May Also Like
Guzior - "Płuca Zlepione Topami" Płuca zlepione topami, leżę tak tygodniami Mała, jesteś taka "przyłóż do rany", nie umiem ciągle być taki Zmęczony próbami, proszę, rękę podaj mi Zmęczony próbami, i.. i.. Płuca zlepione topami, leżę...
Otsochodzi - "Lobby" Ona, ja i hotelowe lobby W życiu chodzi o to, żeby o nic się nie prosić Dzięki bogu za obranie takiej drogi Chłopaki żeby zarobić na skoki, robią skoki Ona, ja i hotelow... all black I na sobie same...
ReTo - "BMW" Moje auto pali jak ja, to znaczy dużo Tracę wachę nie czas, felgi mi się nie kurzą Jeszcze nie wiesz gdzie zaczynać, ja pas na lewy zmieniam PB-95 benzyna, bo gaz to tylko pedał Omijam korek...
Kartky - "0 II (słowa na wiatr)" Najgorszy jest moment, kiedy przestajesz być liderem w swojej własnej drużynie Nie ma nikogo, kto by chciał zająć moje miejsce A ty nie jesteś pewien, czy masz tyle talentu, rozsądku, wytrwałości i...
PRO8L3M - "V" Był człowiekiem skromnym Najnormalniejszy z normalnych Wzorowy pracownik biurowy Jej jednej lojalny za to ich pochwalmy Drugi kwadrat na najmy Mąż idealny, aloesy i dwie palmy Fan Scorsese i De...