"DOM" tekst piosenki
QMPLE Lyrics
"DOM"
(performed by shhieda, Bober, Szymi Szyms, OsaKa, przyłu, Filipek)
[Filipek:]
Pora się żegnać z labelem
Chociaż to trochę tak trudne jak rozstanie z przyjacielem
Dawid wziął mnie do wytwórni, Quebo dał kopa w karierę
Na wigilii pokazałem mamie z płyty pierwszy przelew
Ta wytwórnia pamiętała me rozstanie z narzeczoną
I jak Ciemna chciała bić mnie to też dzwoniłem po pomoc
Moje beefy z Bedoesem, Dementora z Winim w Esce
I mam tylko osiem wersów by się żegnać chociaż nie chcę
[shhieda:]
Chcesz to dzwoń
Jak cię znajdzie zło
Na zawsze masz tu dom
Bo tam gdzie my tam on, będzie wciąż
Chcesz to dzwoń
Jak cię znajdzie zło
Na zawsze masz tu dom
Bo tam gdzie my tam on, będzie wciąż
Chcesz to dzwoń
[przyłu:]
Gdzie to poszło z tym rapem?
Planem było by nie skończyć gdzieś pod krawatem
Wczoraj wydałem chatę, Junipera jakby tydzień temu nawet nie wiem kiedy życie marzeniem przeszło do celu, yo
Zrobiliśmy swoje bez zamieszania, także jak zobaczysz gdzie logo QQ to dawaj shoutout
Wpadłem w to po uszy, chociaż to nie kanał tylko swoich zawsze trzymam blisko i z tą samą misją
[Bober:]
Chwilę temu byłem nowym zawodnikiem, choć przyszedłem jako typek co go Filip zgarnął z bitew
Spoko Dawid, w cztery lata zlepy jakoś płytę, dalej się nie zapoznałem z tamtym swoim poradnikiem
Miałem wydać legal, zjadać tam raperów
A nagle wszyscy się respimy na Szymsa weselu
Jak mi się nie chciało działać to mi na łeb wjechał shhieda
Jakieś to wszystko magiczne, jak mityczny feat od Queba
[shhieda:]
Chcesz to dzwoń
Jak cię znajdzie zło
Na zawsze masz tu dom
Bo tam gdzie my tam on, będzie wciąż
Chcesz to dzwoń
Jak cię znajdzie zło
Na zawsze masz tu dom
Bo tam gdzie my tam on, będzie wciąż
Chcesz to dzwoń
[Szymi Szyms:]
Byliście ze mną nawet jak przestałem być raperem
Być kawalerem i jak spawałem nad basenem
Przyszedłem po złota, platyny, diamenty
A na ścianie wieszam foty z wami, które dostałem na trzydzieści
Wiem kto najgrubszego planta zwinął, ale po pierwsze primo
Wiem gdzie sobą mógł być Szymon i gdzie dzwonić w razie awarii
Dzięki wam za wszystko, QMPLE, QQ, dzięki Dawid
Dzięki Bedi, że mnie wtedy wyjebałeś z SB Maffiji
[OsaKa:]
Byłem mistrzem pierwszego złego wrażenia
Ale nic mi życia nie zmieniło tak bardzo jak legal
Chociaż z perspektywy czasu bym wiele pozmieniał
To jest moja droga [?], w której powoli dojrzewam
Dzięki Dawid, dzięki chłopaki, serio
Byliście ze mną, z każdą moją wersją
To co już za nami i to co robimy dzisiaj
To najlepsze chwile mojego życia, dzięki
[shhieda:]
Chcesz to dzwoń
Jak cię znajdzie zło
Na zawsze masz tu dom
Bo tam gdzie my tam on, będzie wciąż
Chcesz to dzwoń
Jak cię znajdzie zło
Na zawsze masz tu dom
Bo tam gdzie my tam on, będzie wciąż
Chcesz to dzwoń
(Wciąż)
(Zło)
(Dom)
Chcesz to dzwoń
- AZLyrics
- Q
- QueQuality Lyrics
You May Also Like
ReTo - "Aye (Scratch: Avens)" Ej, what, what, what
Ty nie podskakuj do mnie mordo, lepiej skocz po browar
Nie będzie z ciebie Magika, chociaż robisz to na pokaz
Ja jestem kotem w butach, ciułam sobie na nike'a
A ty i tak mnie...
rów babicze - "Gdybym" A gdybym miał perkusję
To nie zrobiłbym nic z tym faktem
Pierdolę posypane linie, przez nie miałem życie w kratkę
Ale nigdy nie pozwoliłem się tym ścierom zamknąć w klatkę
Dobrze, niech już będzie...
Kacper HTA & Fonos - "Tommy Gun" Walę ratatatatata tak jak Tommy Gun
I bababababakam nawet jeśli nie pozwoli pan
Jak Obi-Wan, Rest in Peace jak Koby gram
Mówię co mi leży, nie musisz mi wierzyć
To że szerzy się tu dalej, kiedyś...
be vis - "surfer" Gdzie mój red bull (gdzie?)
Wyrwane skrzydła nasenne, a przy stole jeden z siedmiu
Reszta jest w pokoju obok i pali te marry jane znów
Nie odnajduje się w tłumie, te panie jak "chcemy mężów"
Każdy...
Opał - "Magnolia" Już nikt nie musi mnie ratować
Nadzieja kiełkuje nam w dłoniach
Grałem sztukę w takim stanie, że to już żenada
Zmartwione oczy z publiki, wiesz, tak patrzy mama
"Zrób cokolwiek, młody, byle więcej...