"ALKOHOLIK" tekst piosenki

Yung Adisz & Aleshen Lyrics

"ALKOHOLIK"

[Yung Adisz:]
Alkoholik, walę z gwinta gin i tonic
Kac powoli, to ten moment, widzę, wizja się pierdoli
Serce stoi, starczy, nie syp więcej coli
Widzę tyle tych kolorów, chyba bomba, weszło molly
Jestem wavy, wavy
Trudno, już zacząłem, nie przestaję
Kurwa, to dwudniowy blackout, po raz drugi słońce wstaje
Moje ciało prosi żebym przestał, system się poddaje
Twarda bania, jestem bogiem, ja nie mogę wyjść na faję

Dragi to mnie zjada, dragi to mnie zjada
Porwała mnie autostrada, recepta mną włada
Dragi to mnie zjada, dragi to mnie zjada
Porwała mnie autostrada, recepta mną włada
Każdy z was jest taki suchy, muszę uzupełnić płyny
Muszę zdobyć to co moje, oni nie znają przyczyny
Oni tylko widzą zło, poświęcenie i toksyny
Lecz nie widzą większej wizji, to, że jestem ten jedyny
Nie będę mazgajem, stres zalewam toseiną
Zginę z satysfakcją, oni z dziurą w duszy zginą
Od każdego typa z dala jebie tu padliną
Po co być ziarenkiem, skoro możesz być rośliną?

Alkoholik, walę z gwinta gin i tonic
Kac powoli, to ten moment, widzę, wizja się pierdoli
Serce stoi, starczy, nie chcę więcej coli
Widzę tyle tych kolorów, chyba bomba, weszło molly
Jestem wavy, wavy
Trudno, już zacząłem, nie przestaję
Kurwa, to dwudniowy blackout, po raz drugi słońce wstaje
Moje ciało prosi żebym przestał, system się poddaje
Twarda bania, jestem bogiem, ja nie mogę wyjść na faję

[Aleshen:]
Alkoholik, piję wódę, palę zioło z Californii
Dużo daje mi dzień, mordo, muszę pić
Jestem spragniony, robię hit, jak pushin' P
Najebany, znaczy trochę nieświadomy
W kubku syf, przez to jestem ubrudzony
W takim stanie jestem uczuć pozbawiony
Czuję ból, kiedy wbijają mi oh...
Alkoholik, alkoholik
Picie henny w mojej roli, to cię boli
Się nie spieszę, ale nie umiem powoli
Przechylam butelkę, lecę jak bo-bolid
Przechylam butelkę, zaraz będę na O-OLIS
Chcą to robić ze mną, choć nie znają Aleshena
Słyszę, że zawsze będą obok, ale ściema
Stówa tu, tam, teraz, potem, prosty schemat
Ciężko było wejść tu, łatwiej zejść, nie twój temat

[Yung Adisz:]
Alkoholik, walę z gwinta gin i tonic
Kac powoli, to ten moment, widzę, wizja się pierdoli
Serce stoi, starczy, nie chcę więcej coli
Widzę tyle tych kolorów, chyba bomba, weszło molly
Jestem wavy, wavy
Trudno, już zacząłem, nie przestanę
Kurwa, to dwudniowy blackout, poraz drugi słońce wstaje
Moje ciało prosi żebym przestał, system się poddaje
Twarda bania, jestem bogiem, ja nie mogę wyjść na faję


You May Also Like
Mata - "RIDE WITH MY BOYS REMIX" Ride with my boys, nie zahamuję na chwilę Suko, I ain't got no choice, moja grupa rośnie w siłę Jeden pies, drugi wąż, twoi ludzie to debile Suko, chcesz Vetements, masz w jedną stronę bilet Ride...
Asster - "PRETENSJE" Ey, it's Kudła Yea, yea, yeah Nie jara teraz, że na mnie chcą leżeć, jak w jednej chwili mogę pięć mieć (Pięć) Mam nowe buty na nogach, żeby wejść na głowę to zrobię jak 5G (Yeah) Iluminati, bo...
Oki - "QUAD STUDIO FREESTYLE" Let's go! Shout-out Twill, , Quad Studio M&M's mi świecą w oczy, Time Square, mordo, jak to nagrywam Let's go! Beat dał mi Bvdy, jadę w big body Audi (Yeah) Z tyłu Pan Miyagi, para chick z Abu Dhabi...
Jan-Rapowanie - "LAXJFK" Joł, już nie żyją w nas dzieci Zmieniło się Lays'y na lej, syp W kurwę medialni poeci Jebany mainstream, jebany sukces No-look pass na przedłużce W tak zwanym półśnie Później z lustrem jest...
schafter - "pager" Nowy TEF Przyimek dla range: dla niej of, dla mnie rover (skrt, skrt, skrt) Big body range, na niego wydam pieniądze (cash) Wiesz jak jest, duży pieniądz w dużej torbie (wiesz jak jest) Obywatel WL,...