"Niebrak" tekst piosenki

"Niebrak"

Kiedy szedłem mówili: "idź szybciej"
Krzycz głośniej albo, kurwa, milcz ciszej
Dla rodziny wszystko, jak Vin Diesel
Ale żaden z braci tak naprawdę nie chciał być bliżej
Może i o tym samym i z takim nudnym flow
Ale każdy wers, tak jakbym tutaj kurwy ciął
Jeden głupi błąd, tfu, już mi stąd
Krótki lont, kto był z tobą kiedy nie chciał już nikt, co?
To Bonson ma kolegów, mam, ale mało, czemu?
Bo ta cała piękna przyjaźń miała, kurwa, jakość z temu
Ale znam pojebów, są za mną nie mów nic już więcej
Na złość nie rób, poszło w pizdu dawno temu
Nie raz zjebałem, racja, ale nadal krzyczę: "gdzie byliście?"
Kurwa, jak nie miałem wsparcia
Skreślam raz, dwa, jak liczby w totku
Cześć wam, narta, mam inny lot już

Nie mam łez już na płacz, nie mam siły na krzyk
Jednak mniej już was brak
Nie chciałem, kurwa mać, przez was blizny mam dziś
Jednak mniej już was brak
Nie ma sensu ta gra, jednak mniej już was brak
Siema, cześć lub papa, nie chciałem, kurwa mać
Jednak mniej już was brak

Była ta mała śliczna, ale przechodziła z rąk do rąk, jak zapalniczka
Chciałaby wpaść, zostać dłużej dla nas być, jak
Żadna inna, ale skończyła, jak każda inna
Może jak użyjesz głowy, zamiast y...yy
To prawda będzie jakoś do przełknięcia, jak pastylka
Chociaż prawda boli czasem, jak strzał z liścia
Więcej, niż z rapu zarobiłem na maszynkach
Spalone mosty, a ogień tli się na nich
I koło chuja lata mi, kto z kim się wali
Nawet nie wiedziałem, że ktoś był zesrany
Bo wiesz, jak coś to nie po kątach, prawdą w pysk się wali
Ja wciąż wyszczekany, chociaż może trochę słabszy
Trochę gardzisz, ale BonSoul, to se sprawdzisz
Koleżanki, koledzy, najpierw bliżsi, potem dalsi
Potem warci mniej, niż jakiś paproch spod wersalki

Nie mam łez już na płacz, nie mam siły na krzyk
Jednak mniej już was brak
Nie chciałem, kurwa mać, przez was blizny mam dziś
Jednak mniej już was brak
Nie ma sensu ta gra, jednak mniej już was brak
Siema, cześć lub papa, nie chciałem, kurwa mać
Jednak mniej już was brak
Nie mam łez już na płacz, nie mam siły na krzyk
Jednak mniej już was brak
Nie chciałem, kurwa mać, przez was blizny mam dziś
Jednak mniej już was brak
Nie ma sensu ta gra, jednak mniej już was brak
Siema, cześć lub papa, nie chciałem, kurwa mać
Jednak mniej już was brak


You May Also Like
QMPLE - "HIP+HOP" Wchodzę w beat jak do siebie gość Nie patrzę za siebie Jestem hip, dodaj jeszcze hop W stu procentach pewien, że to hit Jak taranem kop w twoje słabe miejsce Robię feat tylko z tymi, co wiedzą, jaki...
Czarny HIFI - "Nie Ściągniesz Mnie Na Dół" Ej, Czarny Skąd się ci goście biorą, idziesz po swoje Gdy potkniesz się w uśmiechu mordy stroją Ja na tej drodze jebałem niedogodności, skoro W moim przypadku Beautiful Struggle to nie jest...
Eripe - "Piękny, Słoneczny Dzień" Dziś piękny, słoneczny dzień, zgadnijcie co dostałem Oprawioną w ramkę licencję na zabijanie Wychodzę na ulicę, plan jest mega prosty Moja morda na każdym kanale wiadomości Urodziłem się tego samego...
VNM - "Róże Betonu" Na moją szesnastkę w zimę wypiłem kilka win Nie wjebano mnie do MTV na Sweet Sixteen W grę nie wchodziły JD, Jim Beam Ale parę zimnych piw na bloku, nie na Fiji i Śniły się te filmy mi, tak realne...
Louis Villain & Sara Girgis - "Tiffany Blue" Ja mogłem tylko siebie tobie dać Ja mogłem tylko, tylko albo aż Pamiętasz, kiedy płonął ogień w nas i chwilę potem zgasł? Ja miewałem koszmary, bo nie chciałem, by uczucia wyblakły, jak nasze dziary...