"Dead Man Walking" tekst piosenki

Hodak & 2K Lyrics

"Dead Man Walking"

Coraz mniej szarych komórek, nie tych szarych nokii
Nastroje w głowie są ponure, choć zrywają boki
Jeden jutro ma maturę, drugi na emeryturę
Ja tu w sumie nie pasuję, biorę dupę w troki
Gówno mnie interesuje jaki śledzi profil
I o tym gdzie tamta pracuje i odwiedzi Zdrofit
Długo się we mnie kumuluje, chyba zaraz się uleje
Prawie jakbym wziął bimberek, wypił i nie popił
Jakiś chłop się do mnie pruje, ale zaraz po tym
Wkurwiony wzrok mu wierci dziurę, nie chce kruszyć kopii
Jeden z nich mnie nazwie gburem, tamta pani może czulej
Ale nic nie wywnioskujesz, toć to wierzchni opis

Budzi się kolejny dzień, a ja dead man walking
Spojrzysz w moje oczy to mi zejdziesz z drogi
Chciałem ptaków piękny śpiew, a tu mierne sroki
Co zrobić, każda zechce profit
Znowu kolejny dzień, a ja dead man walking
Trudno jest przeoczyć moje ciężkie kroki
Chciałem o stolicy sen, co jest wiecznie błogi
Mam dosyć, nie chcę więcej fobii

W tym mieście każdy lepszy od drugiego, każdy szybszy w biegu
Kochanie proszę się ustawić, zbiórka w dwuszeregu
Przy barze sami melomani, gdy w tle leci przebój
Lecz zmienią temat jak poprosisz by ktoś zagrał C-dur
Jak wielu z nich tu stoję i czekam na kolejkę
Dochodzi do mnie no to mówię "proszę, polej dwie"
Unosi kielich ktoś i woła "no to zdrowie, nie?"
Gdy zerkam na nich zgoła bierze na chorobę mnie
Puste słowa ktoś zarzuci, bo wciąż dalej tam jestem
Coś mnie trzyma no i dusi, ja tu wcale być nie chcę
Chyba pora w końcu ruszyć to zastane powietrze
Póki jeszcze blady świt, bo już się budzi

Kolejny dzień, a ja dead man walking
Spojrzysz w moje oczy to mi zejdziesz z drogi
Chciałem ptaków piękny śpiew, a tu mierne sroki
Co zrobić, każda zechce profit
Znowu kolejny dzień, a ja dead man walking
Trudno jest przeoczyć moje ciężkie kroki
Chciałem o stolicy sen, co jest wiecznie błogi
Mam dosyć, nie chcę więcej fobii


You May Also Like
Guzior - "ŁAPIE OKAZJE" Raz, dwa, trzy Łapię okazje, ale nie o to cho Hajs hajsem, ale nie o to cho Tylko o to, jak daleko zajdę piechotą Ile butów nim upadnę, kiedy okopią Łapię okazje, ale nie o to cho Hajs hajsem, ale...
Taco Hemingway - "Nametag" Zdarza się to na kolacjach i bankietach Na siłowni, na spotkaniach, na baletach Czy na trzeźwo, czy na bani, czy na lekach Taki tyci tyci problem... Chyba słabo jest narzekać, ale... Poznawanie...
Szpaku - "Kamizelka" Gruby traphouse taki, ze nie wiesz w co włożyć nos Ziomal na krajówie, czwarta doba szmaty, koks Zabierz stąd mnie Mati, przecież to nie ty Gdzie te wersy dla kobiety masz Zrobiłeś hajs po to by się...
schafter - "martin shkreli freestyle" Słucham Jamiroquai, jej kupując nowy denim (Nowy denim, nowy denim, nowy denim, jebać ceny) Zwrota smakuje jak bigos, chyba coś tam muszę zmienić (Muszę zmienić, muszę zmienić, muszę zmienić, muszę...
olszakumpel, Buffel & vkie - "BBBEFSZTYK" Kiedy wchodzą moje byki no to mordę drę A czy komuś to przeszkadza, mordo, chuj go wie Nie obchodzi mnie to wcale tak jak kalorie Kochaj nas albo nienawidź, albo wydzwoń policję Nadal nie lubię tych...