"Sam Ze Sobą" tekst piosenki

Hodak & 2K Lyrics

"Sam Ze Sobą"

Zostałem sam, ale nie wiem czy jest lepiej
Zanim wyjdę, znów pod sklepem zrobię setę
Cały świat, zawirował po tym CD
Ja cały czas, szukam siebie
W dłoni telefon, dzwonię znów znajdę imprezę
Może wpadniemy na siebie w jakimś uberze
Może wpadniemy na siebie w drodze na melanż
Może wpadniecie na melanż po mym pogrzebie
Rest in peace, nie potrafię sam ze sobą być bo wiecznie z kimś
Znów się miotam jak na wietrze liść
Niby uśmiech mam na fotach, ale nie chcę (cii)
O tym chyba już nie powiem, bo mnie wezmą za czuba
Minęły czasy jak pod blokiem z ziomem kopciłem skuna
A wciąż męczą paranoje, jakbym ledwo wziął bucha
Nie wiem co bym zrobił, gdyby nie ta muza, posłuchaj
Urodziłem się w czasach w których rapował ze Snoopem Shakur
By zdziałać coś w życiu, no to musiałeś mieć tupet brachu
Mam nadal zeszytów parę, pisałem w nich ja i Baku
Jak słyszysz to Marek to spróbuj zgubić to głupie fatum
Ja wciąż próbuję, sto tysięcy w gotówie, czuję się jak jakiś dureń
Bo kiedyś nic nie miałem, ale pchałem dalej wózek
A dzisiaj się poddaję, jak największy w świecie loser choć
Kwoty są duże, oh, kwoty są większe coraz
Nie mam w naturze wciąż, żeby się poczuć ponad
Mam tylko smutek, mam dosyć próżnych porad
Wokół zatruty świat, ja sam ze sobą, toast

Ja sam ze sobą, toast
Ja sam ze sobą, toast

Ciężko zasypiam w tym stanie, chciałbym od nowa lub dalej
Nie chcę już tkwić w tym Majdanie, może mi zacznie brakować
(Czego?) Nie wiem, tych szaleństw, pół litra z gwinta przy barze
Patrzy [?] z młodym pieczarem
Póki w biurze atrament, wylej na papier te żale
Mówi co drugi, lecz w sumie łatwiej wyskoczyć na balet
Nalej do drinka sour i w głowie Williams Pharell
Po co napinka, szalej, swoje pięć minut przespałeś
Mam wyjebane co tam mówią o mnie wokół
Jak i tak od niechcenia robię coś, a wszyscy w szoku
Zostałem sam ze sobą, no bo chciałem tylko spokój
A okazało się, że tutaj więcej jest kłopotów
Niż w moim starym bloku, w tym poniemieckim mieście
Gdzie więcej jest Ślązaków, niż niewinnych w areszcie
Wspomniałem o Pharellu, no bo marzy mi się szczęście
I nim się obejrzałem, to wylądowałem we śnie, wreszcie
Rest in peace, zwątpienie to za mało, jeszcze będzie wstyd
Ale co nie robi dialog, zobacz wściekłe psy
Chyba jeszcze mi nie dano, żeby wiecznie śnić


You May Also Like
Deemz, Kuqe 2115, Michał Wiśniewski & @atutowy - "Ślub (@atutowy Remix)" Miał być ślub i wesele też Już miałem strój i pogodę na ten dzień A śpiewa chór jakąś niespokojną pieśń Przynoszę ból, przynoszę cierń, bo czasem Zamiast tak mówię nie, ale nie mam nic złego na...
schafter - "blow off" Restaurant posse Jesteś hoe hoe Palisz chronic, palisz dope, dope Czuję się jak w talk, talk-show Robię phonecall Moja Supra lubi blow-off Jako jedyny robię folklor Jako jedyny jestem w Tokio Jako...
chillwagon - "jolka" Ojciec chillwagonu, nigdy w Maybach Kupie sobie domek na Bahamach Za to całe życie, ciągle w gównie po kolana Widzisz jaka jesteś pojebana? Za mną wjeżdża karma, gdy zajadam sobie kraba Ojciec...
Dominika Płonka & DZIARMA - "PRZYJEDŹ" Odsuń się bo ja nie kocham Tylko popadam w obsesję Mam Cię dość w internetowej formie Przyjedź do mnie Odsuń się bo ja nie kocham Tylko popadam w obsesję Mam Cię dość w internetowej formie Przyjedź...
Szpaku - "Wino" Mój ziomal nie chciał, ale upadł Duży upał, upalane miasto słucha Wąsów przepaliłem więcej niż ma na łbie W sumie propsy za zajawkę Tu nikt się nie przyzna jak se zdanie zmienił Dla nich to hańba,...