"BANGKOK2025" tekst piosenki
Bardal Lyrics
"BANGKOK2025"
Tu będę śpiewał na tym (Lalala)
To będzie dobrze? (Będzie świetnie)
Poleciałem do Bangkoku, na Phuket i na Koh Samui
Tam poznałem dupę, z chujem dłuższym niż mój
Poleciałem do Bangkoku, później na Phuket i na Koh Samui
No i byłem w szoku, jak poznałem dupę, z chujem dłuższym niż mój
Wychodzę na miasto, sobie tak jak zwykle, z flaszką
A ci Azjaci jakoś krzywo patrzą — nie narzekam, bo są mili bardzo
Co druga dziewczyna chce mnie poczęstować fajką
Ubrałem koszulę, wybrałem najlepszy krój
Dziś idę na całość, chociaż anioł szepcze: "Stój"
Wziąłem ją na pokój, powtarzając, że ten dzień jest mój
Już nie mogłem się doczekać, kurwa, a tu taki chuj
Stoimy we trójkę: tak ja, ona i jej maluch
Ja, osrany, staram się wymyślić gadkę na poczekaniu
Ona opowiada mi, że była na zebraniu
I ją klient tak rozjebał, że nie trze dupy po sraniu
To było niewygodne — miałem zabrać ją do Polski
Ale chyba jest z bagażem problem, bo wykupiłem jej tylko walizkę
Nie wiedziałem, że ma torbę
Poleciałem do Bangkoku, na Phuket i na Koh Samui
Tam poznałem dupę, z chujem dłuższym niż mój
Poleciałem do Bangkoku, później na Phuket i na Koh Samui
No i byłem w szoku, jak poznałem dupę, z chujem dłuższym niż mój
Dzwoni znajomy numer, ale ledwo co rozumiem
Że już kupiony mam bilet i zaprasza mnie na weekend
Pokaże mi Bangkok, oprowadzi przez miasto
I zobaczę na bank cock, bo na pewno nie cipę
Orzeł wylądował, jestem już na miejscu
Łapię cierpa nocą, bo muszę dotrzeć do centrum
Z auta macha mi Tajka, odsuwa się szyba
Niby jest osiemnasta, ale chuja widać
Zaprasza mnie na masaż, wrażenie dobre sprawia
I mimo że ja płacę, to ona stawia
Mówi mi o ping pong show, pobudza zmysły
Tu nikt nie strzela z ucha, tutaj się strzela z pizdy
Teraz jadę z nią, nic nie stanie mi na drodze (O nie, nie, nie)
Chyba że stanie jej po drodze
Kurwa, ileż można, te Tajki są niedbałe
Szybko wysiadam z taksy, bo wszystko robią na pałę
Poleciałem do Bangkoku
Tam poznałem dupę
Poleciałem do Bangkoku
No i było super
Poleciałem do Bangkoku, na Phuket i na Koh Samui
Tam poznałem dupę, z chujem dłuższym niż mój
Poleciałem do Bangkoku, później na Phuket i na Koh Samui
No i byłem w szoku, jak poznałem dupę, z chujem dłuższym niż mój
- AZLyrics
- R
- rów babicze Lyrics
album:
"HARD COCK" (2025)
You May Also Like
Trill Pem - "WAVE" Negocjuje wyższy kontrakt
To mój rok jest (to mój rok jest)
Mój menago tak jak ja, wszystko co dobre (co dobre)
Większą flotę na ten skład
Po równo podziel (podziel)
Ty większą flotę na ten skład
Po...
Słoń - "Odpad" Jestem odpadem, genetycznym błędem, czerwiem
Który czerpie radość z cierpień, baraszkując w ścierwie
I wiem, że opinie o mnie są tu mierne
A sam dobrych raperów widzę mniej niż Stępień
Brain Dead, na...
BonSoul - "TANGO" (Noc jeszcze młoda) a moje myśli czarne jak niebo
(Czarne jak smoła) gęste jak to co nalewasz w kielon
(W oknie zasłona) a za nią stoi pacjent z kamerą
(Dzwonię po ziomach) ale dziś nie ma dla mnie...
Kuban & FAVST - "zapomnę twoje dziary" Zapomnę twoje dziary, jak weźmiemy po dwie
To mój jedyny lek i nic nie może mnie naprawić
Znowu chodzę jak cień, jebać miłość i cash od dziś
Zapomnę twoje dziary, jak weźmiemy po dwie
To mój jedyny...
Kobik - "J. Prince Freestyle" +48, K.O.B, yo
(Oh, Zacheyak)
Piszę nowe CD, dla tych, którzy we mnie wierzą
W erze singli, o których zapominasz za miesiąc
Moje rymy, nie IKEA - sam nie złożysz tego
Oby kiedyś zapewniły all-in...