"ZA OKNEM SYF" tekst piosenki
Bardal Lyrics
"ZA OKNEM SYF"
Po pierwsze to na ośce nikt nie wiedział o co chodzi
Jak byłem w gównie po uszy wtedy marzył mi się brodzik
Nie chcieli ze mną gadać, nie chcieli nawet patrzeć
Ja szedłem ciągle spawać albo siedziałem przy flaszce
Chcę ze mną drinka, idę sobie i nie patrzę się na ludzi
Albo jadę autem, czekam aż mnie ktoś obudzi
Jestem tylko małym chłopcem, co się ciut pogubił (ciutkę)
Jestem tylko chłopcem, co wódkę wypić lubi, a dziś
Nad domami latam, lubię się zabawić
Chciałbym zwiedzić trochę świata
Nad domami latam, lubię się zabawić
Chciałbym zwiedzić trochę świata (yea)
Nad domami latam, lubię się zabawić
Chciałbym zwiedzić trochę świata
A znów siedzę w domu i za oknem syf
Za oknem syf, nie tęsknię już za nią
Za oknem syf, słowa już nie ranią
Za oknem syf, nie chcę niczego więcej
Spojrzeć trochę trzeźwiej, tak jak w tej piosence
Normalnie żyć, normalnie żyć
Chciałbym tylko normalnie żyć
A znów siedzę w domu, no i jedyne co widzę to za oknem syf
Nie będzie mi kazał gdzie mam iść i się pokazać
Z kim mam pić, a z kim nie gadać
W chuju mam, że mi odradzasz
Widzę pyski wykręcone nocą, dyski przepełnione flotą
Wersy nie chodzą piechotą, cipki jak słyszą się moczą
Ale to nie o mnie, dziwko nie o mnie
Bardal Carlsen, dziwki znowu chcą mi ściągnąć spodnie
A ja potrzebuję kilku wdechów, potrzebuję garstkę leków
Nie zadawaj pytań, bo są w kurwę niewygodne
Raz, dwa, kolejna flaszka, kolejny przypał
Pytała mamcia, kto ci polewał, a kto ci sypał
Buzz cut albo na zero, bo bania łysa
Co się nie dowygląda, to się dorapuje, witam
Przyszedłem tylko kurwa powiedzieć co myślę, ale chyba to pierdolę
Chyba się rozmyśliłem, bo zajęty jestem życiem
W chuju mam z kim się ruchałaś, w chuju mam z kim piłeś, tyle
Nad domami latam, lubię się zabawić
Chciałbym zwiedzić trochę świata
Nad domami latam, lubię się zabawić
Chciałbym zwiedzić trochę świata (yea)
Nad domami latam, lubię się zabawić
Chciałbym zwiedzić trochę świata
A znów siedzę w domu i za oknem syf
Za oknem syf, nie tęsknię już za nią
Za oknem syf, słowa już nie ranią
Za oknem syf, nie chcę niczego więcej
Chcę życie trzymać w ręce, tak jak w tej piosence
Normalnie żyć, normalnie żyć
Chciałbym tylko normalnie żyć
A znów siedzę w domu, no i jedyne co widzę to za oknem syf
- AZLyrics
- R
- rów babicze Lyrics
album:
"HARD COCK" (2025)
You May Also Like
HAŁASTRA & DR AP - "KONIEC PIERDOLENIA (LUWR)" Czas na melanż, dzieciak już przeminął z rankiem (ja pierdole)
Zapomnij o urwanych filmach czas przewinąć taśmę (ale ogień mordo)
Za dużo straciłem jak w kasynie hajs i czas (za dużo)
Kolejka przy...
Jan-Rapowanie & Taco Hemingway - "NIE LUBIĘ LA" Płakałem na "Mój Brat Niedźwiedź" i na "Gdzie jest Nemo"
W kipstach na rzepy uciekałem sam na drzewo
Ręce, serki Kiri, z kumplami piliśmy Lifty
W domu prawie nigdy nie było żadnych słodyczy
Tata...
TEDE - "64 LAJNY" No, deszcz pada, a to jest prawdziwy kawałek hip-hopu prosto z NWJ
Totalnie na świeżynie mordo
Aaa!
Pruje się do mnie Mes Ten Typ
Nigdy nie lubiłem mendy, autentyk, jest dęty
Wiedz, że nie chcę, to...
Jacuś - "Igrzyska" Suki nie wiedzą jak mixować
Nauczę wszystkie kurwy jak się dostosować
Czysty alkohol, nie wóda do coli
Skończę jak moi starzy, nie pada daleko jabłko od jabłoni kurwa biznesmenem
Wyjebię wszystko w...
Szaran, lohleq, charlie moncler & SB Maffija - "MIGI" "To jest mój człowiek, Dareczku
No żesz, kurwa, chłopie, daj mu spokój, to jest mój człowiek"
Znów o mnie pierdolą, nie wiedzą nic, ziomo
To prosta gra — brudny trap, czysty hajs, kolo
A kłody pod...