"BIAŁO NA CZARNYM" tekst piosenki
Bardal Lyrics
"BIAŁO NA CZARNYM"
Nic się nie zmienia, siedzę i wcinam ogórki, co nie?
No może trochę się zmienia, no bo teraz wcinam swoje (muala)
Pracuję, żeby mieć z górki, nie chcę mieć syna i córki
Nie mam nad sobą nikogo, a spotkania spółki to wymówki do picia wódki
Fajnie, że tylu masz kumpli i stali za tobą nie raz
Ciekawe czy się ustawią za tobą tak chętnie, jak razem staniecie w kolejce po hajs (hajs)
Niczego nie jestem pewien, ile obiecasz a ile mi dasz?
Tego nie potwierdzi e-mail, potwierdzi czas
Chodzę w kominie by zachować twarz
Dopamina jest jak Mana i szybko mi spada to odpalam scrolla
Kolejny wariat, co narobi kwasu, żeby na językach być - na mnie już pora
Zgrywa gangstera, ale jak spotykam na żywo to są mi do pasa
Pierdolą w trackach, że chcieliby zginąć z kopyta, tak jak Mufasa
Widzę jak zdania zmieniają, coś było ze mną nie halo
Mówiły "Bardal puknij w łeb się", a teraz wszystkie chcą mnie puknąć w jajo
Macie na przyszłość nauczkę, bo byłem dla was jak duch
Chodźcie pokaże wam sztuczkę, teraz jak mówię zmieniają się w słuch
Coraz ciężej się odnaleźć i mieć swoje zdanie, ja nie oceniam bo sam odjebałem
I jestem ostatni, który rzuci kamień ale dawno za sobą mam to
Tego nie wolno powiedzieć, im przyznać racji nie warto
Gramy w bilarda i chyba zaraz mnie zgarną
Bo biała bila wbiła kurwa czarną
There's talk of like racism, like if okay maybe if YouTube algorithm was really an idiot
Then maybe, maybe you could've heard something like:
"Okay, in this line of the Berlin maybe black goes in D6 instead of C6"
White will always be better
Ciągle szukamy perfekcji, nie - my raczej nie
Chcieliście parę numerów bez beczki tutaj jej nie ma a w Bangkoku jest
Ciągle odmawiam wywiadów, bo brak elokwencji
O czym mam gadać? - chuj wie
Jeszcze powiedziałbym co myślę jak Jaca Wiśniewski i komuś spierdolił dzień
Nie pijemy piwa z ranka, bo od tego to kurwa wieczorek jest
Jak mi pierdolą "wszystko się ułoży" to najchętniej kurwa bym urwał im łeb
Wiemy jak mamy rozegrać, wy ciągle stoicie sztywni (kurwy)
Pozdrawiamy was z osiedla - zawodnicy kreatywni
- AZLyrics
- R
- rów babicze Lyrics
album:
"HARD COCK" (2025)
You May Also Like
Sitek & SlvR Beatz - "Kehlani" Ona ma dziary jak Kehlani
Kehlani
Lubi się bawić, palić weed
Pić henessy z nią tel awiw
Palić kiedy Romeo i Julia
Bali, seszele, kałali, palmy wodospady
Ona ma dziary jak Kehlani
Kehlani
Lubi się...
Asster - "BLACKOUT" Parę przypadkowych zdarzeń
Dostałem w pizdę i nie raz jeszcze pewnie dostanę
Każdy nosi maski, wasze życie karnawałem
Zawsze chciałem sobą być, nikogo nie udawałem
Do dziś wrzucę najebany freestyle...
Hinol Polska Wersja - "Tabula Rasa" Znów inspiracji szukam, pukam do drzwi mego ducha
A tam pustka, knebel w ustach cisza głucha
Każda minuta jest długa jak lista spraw
Wskazówka gruba przesuwa godzinę przez pięć lat
I nigdzie mi się...
Avi & Louis Villain - "Michelangelo" Zgłodniałem, więc teraz idziemy zjeść
Miałem głowę w chmurach to tłumaczy chemtrails
Będzie ogień jak na samej górze Synaj
Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj
Trzecia płyta, czyli...