"PRZESTAŃ PŁAKAĆ" tekst piosenki

"PRZESTAŃ PŁAKAĆ"
(performed by Bary)

W ogóle nie widzę was
Więcej nie patrzę za siebie
Twarz pokazał czas
Oczami błądzę po niebie
Nie tłumaczy Cię nic
Jak robisz chujowo, też byłem w piekle
Wiem, że nie wiem co będzie jutro
Obudzę na pewno się z czystym sercem

Jak wracałem z akcji to mama dzwoniła, pytała czy okej jest u mnie
I już nie pozwolę jej cierpieć razem w tym życiu przeszliśmy przez chujnie
Nie wiem co słyszałeś o mnie
Nic mi to nie zmieni w sumie
Ja pierdole krzywą aferę nie chce więcej się taplać w gównie
Wolę malować na płótnie, barsy rzucać pod beaty
W końcu jestem w tym cały, wszystko robię serio
Nic na niby
Obracam trzeźwość na jakość muzy jakość życia a nie jakoś będzie
Ty myślałeś, że jedziesz prosto, a wyjebałeś się na zakręcie

Czemu patrzysz prosto w twarz, a nie widzisz mnie
Ile dać trzeba by ktoś cię docenił w końcu
Już przestań płakać no i wreszcie złap tlen
Jest jedna prawda unikajcie niewłaściwych osób
Nie wiem gdzie się znajdę
To nie ważne byleby za majkiem
Ciebie nie musi być wcale
Moją bandę jeszcze sam nakarmię

Stany lękowe mi depczą po piętach sam znasz to (Wiesz)
Nie mogę więcej już czekać, bo przegram ty sam znasz to (Uh)
W ciągłej obawie, że temu nie sprostam - powiedz jak zasnąć (Yeah)
Ilu z nas ma tak samo (Yeah)
Z tym, że chowa to za maską
Z tym, że tego ja już nie chce robić
Oddech diabła cały czas na karku (Ha)
Nad tobą stoi surowy rodzic
Młody musisz chodzić jak w zegarku i marzenia starych gonić
Wyjebane co ty wolisz (Wolisz)
Chcesz wyjść spod kontroli (Kontroli), ale boisz się, że zaboli
Nikt nie ma recepty na życie
Jedyną jest chyba nie bój się upadać
Nie jesteś niewolnikiem przeszłości
Żebyś już nie zmieniał zdania
Od zawiści do miłości od nienawidzenia do kochania
Od dziecka miałem w sobie dużo złości
Kurwy nadal lubią to rozpalać (Ha)
Nie mogę złapać normalnie oddechu (Oddechu)
Wczoraj śniłem znowu stałem na ostatnim piętrze
Mówię to bliskim mam dobrych kolegów (Kolegów)
Strach ma wielkie oczy tylko kiedy trzymasz go dla siebie

Czemu patrzysz prosto w twarz, a nie widzisz mnie
Ile dać trzeba by ktoś cię docenił w końcu
Już przestań płakać no i wreszcie złap tlen
Jest jedna prawda unikajcie niewłaściwych osób
Nie wiem gdzie się znajdę
To nie ważne byleby za majkiem
Ciebie nie musi być wcale
Moją bandę jeszcze sam nakarmię


You May Also Like
Bonus RPK & Vkie - "Efekt Śnieżnej Kuli" Raz, raz, raz. RPK, RPK Głos Ulicy - 2026 Bonus RBK leci jak śnieżna kula W efekcie wzmacniam się, a lamusy mają gula Śpisz ty jaka jestventura, ból w dupach robi swoje Spierdalaj stąd zawistny...
Asster - "MONEY TALK" Mamo wybacz jak popełniam duży błąd Muszę być czujny chodzi tylko im o sos Mam jedną na stałe nie na noc Zawsze nie mam czasu muszę żyć z tym na sto Szkoła mi nic nie da, żeby wyjść na prostą Mam 18...
Vkie - "GADU GADU" Pie-pie-pierunn Swizzy na beacie, ziomal Nie mogło obejść się bez tego beatu na płycie, bez takiego beatu na płycie Nazywał ją: "moja droga", tej nocy to moja druga Pojebane, jak czaruje wóda, rano...
Rusina - "ŚMIECI" Robię te dupy ze śmieci - robię te dupy na śmieciach Jeśli chcę osiągnąć coś - nie mogę dalej, bo utknę na śmieciach One widziały mnie jakbym był kimś, wtedy bym się nie spodziewał Mogą nawijać...
Aleshen & OSXAR - "Stary" Nie mam zamiaru udowadniać (nie mam zamiaru) Wiem, kogo chcę zadowolić Jaki mam rank w ich oczach, to już od dawna mnie pierdoli (oj, jak bardzo) Wrogów nie dojebie karma — chciałbym go sam szybciej...