"Awaria" tekst piosenki
"Awaria"
(feat. Paluch)
[Astek:]
Za dzieciaka, jak osada na Podhalu, Małe Ciche
Dziś dostaje wielki hałas, czemu dalej was nie słyszę
Ale jazda, ale korba, jakbyś gonił Cavendisha
Jestem taki kreatywny, że mogę Ci nawymyślać
Mam ADHD z TikToka, bo boję się diagnozy (no co Ty nie powiesz)
Ze dwie dekady hip-hop'u, bracie, na status kozy (no co Ty nie powiesz)
I stuka w banię mnie od dzieciaka ten palec boży
W kutasie mam, że ktoś nie ogarnia tej naszej fazy
Leci mi z rąk kurwa wszystko i więcej
Wysyłam siebie do serwisanta
Dostałem palec, a chcę obie ręce
Więc zrobimy tak, że Ty będziesz klaskać
Zapinaj pasy, nie pytaj dlaczego
To może wyrywać z siedzeń jak crash test
Przeciwko pałom, pojebom powoli
Do celu se jedzie pan Paweł Astek
[Paluch:]
Gdzie się nie znajdę, lecą iskry, zapytaj moich bliskich
Potrafię latami budować i w sekundę zniszczyć
Gdzie się nie znajdę, lecą iskry, zapytaj moich bliskich
Potrafię latami budować i w sekundę zniszczyć
[Rado Radosny:]
Rzucam kurwami nim zmrużę oko, rzut przez okno, bo burdel płonął
Wkrótce Tokio i tu nie śpimy, trzymam komodę jak Duch Tsushimy
Czuję, że te kluby to jest środek rzeźni, ja nie mam ochoty rozebrać świni
To czego chcę to moneta i bity, jedzie Radas Nakamoto
Mamy kontrolę, ja na przypale, chyba zwariowałem, siedzę na shotgunie
Mam awarię, małe miki dla mnie i zdejmuję czapkę jak Peaky Blinders
Wszystko wisi, może dziś się targnę i to pierdolone wszędobylskie ale
A za ścianą nie ma nie, niemanje, a pod maską coś napierdala w Alfie
Pytam Panią, czy ta kasa się jej nie zepsuła
Nie zepsuła, stówa, wydaję ją jakbym mrugał
Stój na awaryjnych, nie komentuj i nie wkurwiaj (i nie wkurwiaj)
Jak moja grupa, oddaję głos do studia
[Paluch:]
Gdzie się nie znajdę, lecą iskry, zapytaj moich bliskich
Potrafię latami budować i w sekundę zniszczyć
Gdzie się nie znajdę, lecą iskry, zapytaj moich bliskich
Potrafię latami budować i w sekundę zniszczyć
Gdzie się nie znajdę, lecą iskry, zapytaj moich bliskich
Potrafię latami budować i w sekundę zniszczyć
Gdzie się nie znajdę, lecą iskry, zapytaj moich bliskich
Potrafię latami budować i w sekundę zniszczyć
- AZLyrics
- D
- Dwa Sławy Lyrics
album:
"Dobrze By Było" (2025)
You May Also Like
Białas & Lanek - "Jak Skepta" Zawsze bądź sobą dzieciaku
Nie próbuj być taki jak ktoś
Droga nie trendy
Białas, Lanek - Skepta
Rożnica pomiędzy nami z każdą sekundą się zwiększa
Ty stoisz w dresie jak wieśniak, ja chodzę w dresie...
Słoń & Mikser - "86" Rip na majku, wiecie co się zaraz stanie
Wjazd na banie marnych grajków bo mam skille zamiast manier
Rewolucja, mi jest dane by zakopać ścierwa w grobie
Zrobię tu noc długich noży, tak jak po...
Bonson - "Chcesz Mnie Poznać" Mój stary to był luzak, w życiu nie miał chyba nic
Wciąż bez grosza, fuchy w życiu to miał chyba z trzy
Wóda w żyłach, krew na zębach, gdy zaczynał pić jak zły
To patrząc śmierci w oczy aż do końca w...
BonSoul - "Ziomki i Przyjaciele" RDI ogarnia Białobrzegi, chłop nigdy mało nie pił
Ale łączy pracę z hobby, z wolnym czasem na kobiety
I niedługo znowu nas odwiedzi, tak to leci
Trzy dni byłem dance malyna, nienawidzą nas sąsiedzi...