"PÓŁ GODZINY Z HAKIEM" tekst piosenki
"PÓŁ GODZINY Z HAKIEM"
Od lat z grą jestem na ty jak Dolla $ign
Choć była trochę inna, kiedy szedłem spać
Parę lat bez płyty, znowu czuję się jak Junior
Ale poprzeczka jak Master – kurwa, wiecie, pod kopułą?
Pół godziny z hakiem muzy, później rzutuje na wszystko
To gówno to nie zabawa, choćbym chciał, żeby tak było
Gdybym jarał jointy, to bym robił tracki o tym
Gdybym... a chuj, wiesz jak jest – po prostu wiesz, jakie mam zwroty
Rzadko mówię o tym, jak wychodzi u mnie słońce
Przez to myślą, że go nie ma, ale to już nie mój problem
Taki jestem, kurwa. Czy się zmienię? Dość wątpliwe
Zresztą, o czym ja pierdolę – nie wiesz nawet, jak zmieniłem
Mam wrażenie, jakbym wychowywał się na waszych oczach
Nie wiem, która to, już era, ale moja ulubiona
Jeśli wypuszczę ten numer, to jeszcze trochę to kocham
Tamten dzieciak z 2-15 za chuja by się nie poddał
Od lat tu jestem, od lat, od zawsze – to dla ciebie, dzieciaku
To dla ciebie, tak od lat – pierwszorzędny rap, kolejny raz
Weź, poczuj tego smak!
Od lat tu jestem, od lat, od zawsze – to dla ciebie
To dla ciebie, tak od lat – pierwszorzędny rap
Gdy pojawiam się na scenie, mój jest świat
Nie muszę nagrywać płyt co roku – nie zapomną o mnie
Bo włożyłem w to za dużo i trochę, kurwa, pomogłem
I możesz tego nie kumać, ale to proste
Nie dziw się, że jak włożyłem, to dużo wyciągnę
Ja nie jestem żaden one-hit wonder, trafiam do pokoleń
A nie się wstrzeliłem w moment – obczaj sobie moją drogę
Dawno nie jestem supportem, o, mało kto już grywa po mnie
Dałem braciom wędkę jak wkurwiony trener, daję ludziom pracę
Jakbym zakurwiał w HR-e
Twoje bity tłuste jak robione w air-frierze
Mi atuti smaży z jednym, drugim returnersem, smyku
Nie dam już sobie umniejszać – za dużo mam platyn
Żeby teraz była bieda
Nie ma już żadnego maina, którego bym nie znał
Miłej przygody, tu kariera
Od lat tu jestem, od lat, od zawsze – to dla ciebie, dzieciaku
To dla ciebie, tak od lat – pierwszorzędny rap, kolejny raz
Weź, poczuj tego smak!
Od lat tu jestem, od lat, od zawsze – to dla ciebie
To dla ciebie, tak od lat – pierwszorzędny rap
Gdy pojawiam się na scenie, mój jest świat
- AZLyrics
- J
- Jan-Rapowanie Lyrics
You May Also Like
Kinny Zimmer - "Jazda" Jazda!
Jestem Kinny, jest ze mną moja Honey
Nie tykam twojej świni, ja-ja-jak muzułmanin
Chce-chce-chcesz mi ubliżyć, więc rzucasz kamieniami?
Weź wracaj do jaskini
Jestem Kinny, a Ty nawet nie...
Waima - "LEGO" Wyrywam kawałek siebie, daję mu podbity
Mała nie rozumie, nie ma serca dla kosmity
Muszę się nafurać, bo inaczej czuję blizny
Musisz mnie wysłuchać, kurwa, powiem Ci o wszystkim
Wszyscy pójdziecie...
Paluch - "Balans" BOR, BDF, o
Czerwony Dywan Nadal nie lubię upałów, wypatruję ciągle deszczu
Nie lubię garniaków, wychowany w świecie dresów
Tu, gdzie ginie przyjaźń przez odrobinę cash'u
Ja odnajduję balans
Nie...
Guzior - "Wifi" Mówiła mi mała "Mati"
Mówiła "jak czujesz, to napisz"
Mówiła mi "nie pij i pierdol te dragi
Inaczej zarobisz, Mateusz, potrafisz"
Mogę jeszcze to naprawić
Poczekaj, mogę to naprawić
Mogę jeszcze...