"Szczyty" tekst piosenki
"Szczyty"
(feat. Belmondo)
[Miszel:]
Żeby zdobywać szczyty, potrzeba smaku gorzkich łez
Żeby zdobywać szczyty, trzeba pokonać każdy deszcz
Żeby zdobywać szczyty, musisz do głowy sobie wejść
Żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się
Nie ma czasu na sen, żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się, yeah
Nie ma czasu na sen, żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się
Żeby zdobywać szczyty, potrzeba smaku gorzkich łez
Żeby zdobywać szczyty, trzeba pokonać każdy deszcz
Żeby zdobywać szczyty, musisz do głowy sobie wejść
Żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się
Jak widziałem wtedy te opary, nie wiedziałem wtedy, co to ze mną zrobi
Ale żeby słyszeć te fanfary to musisz przejść przez te schody
Nie widziałem wtedy w tym swojej wiary, moje serce wyrosło z podłogi
Wciąż muszę się podnosić, ambicjami się chłop broni
Ambicjami się chłop broni, choć pod maską w chuj koni
Wyrosło w chuj gamoni, mam kontrolę, kto się dodzwoni
Nie odbieram często telefonu, ale to dlatego, że coś ciągle robię
Coraz więcej, mordo, jest na głowie, ale radzę sobie, nawet chwalę sobie
I nie potrzebuję już Twojego spamu, bo mam dużo planów i je składam w głowie
Za te plany zostawiłem dawno całe swoje zdrowie
Całe życie pisze mi historię, będę stary to poopowiadam sobie
Zrobiłem, co mogłem, zwycięstwo mam w godle
Żeby zdobywać szczyty, potrzeba smaku gorzkich łez
Żeby zdobywać szczyty, trzeba pokonać każdy deszcz
Żeby zdobywać szczyty, musisz do głowy sobie wejść
Żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się
Nie ma czasu na sen, żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się, yeah
Nie ma czasu na sen, żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się
Żeby zdobywać szczyty, potrzeba smaku gorzkich łez
Żeby zdobywać szczyty, trzeba pokonać każdy deszcz
Żeby zdobywać szczyty, musisz do głowy sobie wejść
Żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się
[Belmondo:]
Młody G in this bitch, bitch, up on my shit
Każdy chce wejść na szczyt, szczyt — kto będzie szybszy?
To się nie liczy, bo każdy ma swój szczyt
Każdy gra w tym jak naturszczyk, każdy jest w tym quantum czymś
Drogą, yo, yo, ciężką drogą idzie w górę szlak
Wiele dni, wiele, wiele, wiele, wiele dni
Trwała moja droga na szczyt, szczyt
Teraz noszę szwy i sznyty, ale nie noszę krzywdy
Jak wbijasz na szczyt to git jest widok
Czym przy tym szwy są?
Po coś było to wszystko
Młody G łapie chmurę, pali wielki szczyt, yo
[Miszel:]
Żeby zdobywać szczyty, potrzeba smaku gorzkich łez
Żeby zdobywać szczyty, trzeba pokonać każdy deszcz
Żeby zdobywać szczyty, musisz do głowy sobie wejść
Żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się
Nie ma czasu na sen, żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się, yeah
Nie ma czasu na sen, żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się
Żeby zdobywać szczyty, potrzeba smaku gorzkich łez
Żeby zdobywać szczyty, trzeba pokonać każdy deszcz
Żeby zdobywać szczyty, musisz do głowy sobie wejść
Żeby zdobywać szczyty, to musisz już obudzić się
- AZLyrics
- M
- Miszel Lyrics
album:
"ANTIDOTUM" (2026)
You May Also Like
Otsochodzi - "KFC" Kentucky Fried Chicken, trap z Luizjany
Polskie ulice, czarne fury, białe damy
Od kilku lat czuję się niepokonany
Odkąd robię te rapy, odkąd się wymykamy wam
Kentucky Fried Chicken, trap z Luizjany...
Borixon - "Marakuja" Chcę mieć biały piach na stopach w ciepłych krajach
Kiedyś ćpałem proch na blokach tu jak pajac
Kończę ten jebany album w kilku zdaniach
Czeka na mnie dzika palma na Hawajach
W moim domu nie...
Aleshen - "Leje To Do Fanty" Leje to do fanty nie coli
Nic mnie nie boli, bo leje do woli
Sypie jej koks, a nie soli
Sypie jej molly nie koli
Leje to do fanty nie coli
Czas mnie goni
Suka mnie goni, mam gun'a przy skroni
Leje to...
olszakumpel - "krzyż" Śmieję się ze wszystkimi
Płaczę sam w ciszy
Gdy znów dałem cząstkę siebie
Ale jak zwykle na darmo
Składam kciuki w mały krzyżyk
Może Bóg w końcu usłyszy
Że chcę życia zasmakować
Nie się kurwa na nie...
Opał, Gibbs, Floral Bugs - "Bratushka" Szukam papy, robię papę, jakbym każdy krok stawiał na pierdolonym dachu (prrah)
Nie mam grama grassu, ani grama strachu, ani grama czasu, przy tym grama braku
Czasy nocnej wódy, porannych APAPów,...