"Z Gniazda Odfrunąć" tekst piosenki

"Z Gniazda Odfrunąć"

Z miejsca, gdzie nadziei w blokach już więcej nie widać
Ciężar życiorysu wylewa się po ulicach
W czterech ścianach zamknięta nie jedna tajemnica
Oraz niejedna osoba, o którą lepiej nie pytać
Nie wiesz, co przyniesie jutro, jeśli cierpisz dzisiaj
W świecie, w którym nie ma równo szans rozdanych słychać
Że z gniazda trzeba odfrunąć, że z gniazda trzeba odfrunąć

Która to noc, która godzina? Która szansa znowu mija?
Podpowiedz, czyja to wina, który raz chcesz zapominać?
Nie mieliśmy za dużo, życie to tylko chwila
W nocy jadę znów furą, stare czasy wspominam
Która to szansa, powiedz mi, który to raz nie zrobiłeś nic?
Który to raz przespałeś okazję, wtedy gdy miałeś wchodzić na szczyt?
Powiedz mi, mmm, powiedz mi, yeah
Która to noc, która godzina? Która szansa znowu mija?
Podpowiedz, czyja to wina, który raz chcesz zapominać?
Powiedz mi, mmm, powiedz mi

Z miejsca, gdzie nadziei w blokach już więcej nie widać
Ciężar życiorysu wylewa się po ulicach
W czterech ścianach zamknięta nie jedna tajemnica
Oraz niejedna osoba, o którą lepiej nie pytać
Nie wiesz, co przyniesie jutro, jeśli cierpisz dzisiaj
W świecie, w którym nie ma równo szans rozdanych słychać
Że z gniazda trzeba odfrunąć, że z gniazda trzeba odfrunąć

Ja chcę tylko wygrać wojnę, którą wciąż prowadzę sam ze sobą w głowie
Robię zawsze to, co czuję, nie to, co ktoś powie
Chcę na tunie coś nawinąć, to nawinę sobie
Swoją winę zawsze trzymam w głowie
Nie [?]
Trazodonem, bupropionem oraz każdym przepisanym mózgopiorem
Moje życie bardzo jest popierdolone, oglądasz je przed swoim telewizorem
Łatwo skreślić kogoś, kto leży na dole, dużo ciężej rękę podać tej osobie
Wypierdalaj z telefonem i tak dzisiaj nie odbiorę
Nie jestem ofiarą, byś nie myślał sobie
To ja jestem złym demonem, ale nie chcę żeby we mnie już był
A ja zakochałem się w aniole, wczoraj serce pękło nam oboje
Gniazdo zostawiłem dla niej, bo był plan na nowe swoje
Serce zamienione w kamień trzymam w ręce, chociaż ledwo stoję
Następny rok będzie gorszy, jeśli nic nie zrobi, jeśli nie naprawię głowy

Z miejsca, gdzie nadziei w blokach już więcej nie widać
Ciężar życiorysu wylewa się po ulicach
W czterech ścianach zamknięta nie jedna tajemnica
Oraz niejedna osoba, o którą lepiej nie pytać
Nie wiesz, co przyniesie jutro, jeśli cierpisz dzisiaj
W świecie, w którym nie ma równo szans rozdanych słychać
Że z gniazda trzeba odfrunąć, że z gniazda trzeba odfrunąć
By zacząć oddychać


You May Also Like
Kali - "K4LION" K4lion, 2022, ej, ej, ej Do tej gry, ziomek, wchodziłem z niczym A jedyne, co miałem, to szacunek na ulicy Apetyt wilczy, pomysły jak da Vinci Nauczony, aby zawsze milczeć na policji Osiedle...
Kabe - "Kaptury I Kominy" Na-nadal mieszam wóde z redbullem i to się nie zmieni Byłem mały, wpadłem do kotła z ziołem jak Asterix Wyjebany z orbity, bo pochodzę nie z tej ziemi To prawdziwy VVS suko popatrz jak się mieni Mój...
SVM!R - "NIC DO STRACENIA" Ej, ej Ha, joł Ponoć siano ludzi zmienia Nie mam nic do stracenia Lewy pas, nowa Beema Nie mam nic do stracenia 2C-B i MDMA Nie mam nic do stracenia Będzie słabo, to zakurwię złoty strzał Żeby sobie...
rów babicze - "GRABEN" Niech się trzęsie ziemia graben Co tu tak cicho, jak wchodzę na sale to po to, by wprowadzić zamęt Złote rowy za rok odpalamy galę Tak ja obiecałem, jadę z kurwami przecież nie mogę cię zawieść Niech...
olszakumpel - "SCHABBB (TRIBULON RIDERZ TRIBUTE)" Ze mną-ze mną wchodzi brat, a za nim cała drużyna Ga-gapi się stary dziad, gapi się młoda dziewczyna To-to nie do ubicia schab, także nawet nie zaczynaj I zabieraj ten swój skład, tak świeży jak...